Zaginęła po randce z Tindera. Mordercy skazani
Kilka tygodni po zaginięciu, policja znalazła ciało 24-letniej Amerykanki w pobliżu jej domu. Śledczy podejrzewali, że została zamordowana. Oskarżonych skazano na dożywocie.
Zaginięciem Sydney Loofe żył cały internet. Posty na Facebooku mówiące o jej zaginięciu miały miliony udostępnień. Kobieta zaginęła w listopadzie 2017 r. Ostatnim śladem po niej było zdjęcie udostępnione na Snapchacie, na którym mieszkanka Nebraski chwaliła się wyjściem na randkę z kobietą poznaną na Tinderze.
Rodzina potwierdziła tożsamość znalezionego ciała. W sprawie śmierci aresztowano 23-letnią Bailey Boswell, która miała umówić się z zabitą dziewczyną. Kobiety widziano razem wieczorem, 16 listopada. Zatrzymano także 51-letniego współlokatora Boswell, Aybrey'a Traila. Oboje mieli stać za "nieczystą grą", jednak FBI prowadzące śledztwo nie chce ujawniać więcej szczegółów.
Tłumy w polskim mieście. Rzeka ludzi na ulicach
Twierdzili, że są niewinni. Dowody przygotowane przez FBI pozwoliły udowodnić, że to para stoi za zabójstwem 24-latki. Podczas przesłuchań nie ujawnili jednak, co było motywem ich działań. Zeznali jedynie, że wspólnie odwieźli 24-letnią Sydney do domu i więcej jej nie widzieli. O tym, że zaginęła, mieli dowiedzieć się z Facebooka.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.