Zakaz e-papierosów w Singapurze. Surowe kary grożą także turystom

Singapur wprowadza surowsze przepisy dotyczące używania i handlu e-papierosami. Nowe regulacje przewidują wysokie grzywny, karę więzienia, a w przypadku turystów - nawet deportację. Celem zmian jest ograniczenie stosowania e-papierosów w kraju.

Singapur zaostrza przepisy dotyczące e-papierosówSingapur zaostrza przepisy dotyczące e-papierosów
Źródło zdjęć: © Pexels
Malwina Witkowska

Najważniejsze informacje

  • Surowsze kary za e-papierosy w Singapurze.
  • Możliwa deportacja turystów i zakaz powrotu.
  • Rząd prowadzi działania edukacyjne.

Surowsze kary za e-papierosy

Władze Singapuru ogłosiły wprowadzenie nowych, surowszych przepisów dotyczących używania i handlu e-papierosami. Zmiany mają na celu walkę z rosnącym problemem korzystania z tych urządzeń, szczególnie tych zawierających etomidat, znany pod nazwą k-pody, które stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia publicznego.

Nowe regulacje przewidują, że turyści i zagraniczni rezydenci, którzy złamią przepisy, mogą zostać deportowani i otrzymać zakaz ponownego wjazdu do Singapuru. Za pierwsze przewinienie grozi grzywna, a kolejne naruszenia prawa mogą skutkować surowszymi karami, w tym karą pozbawienia wolności.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Odwiedziliśmy najlepsze lotnisko świata. Efekt "wow" murowany

Nowe przepisy w Singapurze

Osoby handlujące k-podami lub posiadające je wbrew przepisom mogą zostać skazane na więzienie nawet do 20 lat oraz podlegać karze chłosty. Tak drastyczne środki mają odstraszyć potencjalnych naruszycieli prawa i zniechęcić do wprowadzania zakazanych substancji na rynek.

Rząd Singapuru prowadzi także ogólnokrajową kampanię informacyjną, mającą na celu edukację społeczeństwa na temat zagrożeń związanych z e-papierosami. Działania obejmują m.in. zwiększone kontrole na granicach oraz akcje informacyjne w miejscach publicznych.

Nowe przepisy będą obowiązywać przez sześć miesięcy, w trakcie których rząd będzie pracował nad przygotowaniem stałego ustawodawstwa regulującego substancje psychoaktywne zawarte w e-papierosach.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Taki widok pod kamienicą we Wrocławiu. Mają dość sąsiada
Taki widok pod kamienicą we Wrocławiu. Mają dość sąsiada
Szukali go od 4 miesięcy. Wypłynął na ryby i zniknął. Smutny finał
Szukali go od 4 miesięcy. Wypłynął na ryby i zniknął. Smutny finał
11-latek zginął w ataku Izraela. "Był łagodny i czysty"
11-latek zginął w ataku Izraela. "Był łagodny i czysty"
Już są w Polsce. Ścigają ofiarę. Pilny alarm. "Nadchodzi wysyp"
Już są w Polsce. Ścigają ofiarę. Pilny alarm. "Nadchodzi wysyp"
Nie żyje Mark Rusecki. Miał 17 lat. Tragedia na treningu
Nie żyje Mark Rusecki. Miał 17 lat. Tragedia na treningu
Aneta K. nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
Aneta K. nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
Tragedia na Kaszubach. Ciało w zgliszczach słomy. To rolnik
Tragedia na Kaszubach. Ciało w zgliszczach słomy. To rolnik
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"
Alarm ws. nastolatków. Są parą. Policja apeluje
Alarm ws. nastolatków. Są parą. Policja apeluje
"Perełka" na sprzedaż. Leśnicy zachwalają. Podali kwotę. Można się zdziwić
"Perełka" na sprzedaż. Leśnicy zachwalają. Podali kwotę. Można się zdziwić