Miała opiekować się zwierzętami siostry. Policjanci zastali szokujący widok
Częstochowska prokuratura oskarżyła o znęcanie się nad zwierzętami 27-letnią Magdalenę N., która miała opiekować się kotem i świnkami morskimi, należącymi do jej siostry. Zwierzęta były skrajnie zaniedbane, trzymane bez dostępu do wody i pożywienia. Po interwencji policji trafiły do schroniska.
27-letnia Magdalena N. z Częstochowy została oskarżona o znęcanie się nad zwierzętami. Kobieta miała opiekować się kotem i świnkami morskimi należącymi do jej siostry. Tymczasem zwierzęta były skrajnie zaniedbane, trzymane bez dostępu do wody i pożywienia.
Dramat zwierząt w Częstochowie
W sierpniu 2024 r. na policję wpłynęło zgłoszenie mieszkańców bloku w dzielnicy Raków, zaniepokojonych brakiem kontaktu z jedną z lokatorek oraz dochodzącymi z jej mieszkania odgłosami miauczenia kota.
Po wejściu do mieszkania policjanci znaleźli wychudzonego kota, który był zamknięty w łazience - bez dostępu do światła słonecznego, jedzenia i wody. W jednym z pokoi znajdował się natomiast pojemnik z dwiema świnkami morskimi, które także nie miały dostępu do wody i pokarmu.
Według ustaleń śledczych, właścicielka kotów i świnek morskich od lipca 2024 r. odbywała karę 75 dni więzienia. Klucze do mieszkania przekazała swojej siostrze, Magdalenie N., która zobowiązała się zaopiekować zwierzętami.
27-latka nie przyznała się do winy
Magdalenie N. przedstawiono zarzut znęcania się nad zwierzętami, poprzez utrzymywanie ich w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym w stanie rażącego zaniedbania i niechlujstwa. Choć kobieta nie przyznała się do winy, za przestępstwo grozi jej kara do trzech lat więzienia (zgodnie z Ustawą o ochronie zwierząt).
Po interwencji policji zwierzęta trafiły do schroniska.
Źródło: PAP