Zaskakujący zwrot ws. Ewy Tylman. Tajemniczy list i dwa telefony

W piątek 21 miała odbyć się się rozprawa z udziałem Adama Z. – prawdopodobnie ostatniej osoby, która widziała Ewę Tylman żywą. Jednak już w jej trakcie okazało się, że sędzia otrzymała nowe dowody w sprawie. To dwa telefon komórkowe. Ujawniono, do kogo rzekomo należą.

Ewa Tylman

W trakcie piątkowej rozprawy sędzia Katarzyna Obst poinformowała, że w sprawie pojawił się nowy dowód. Są to dwa telefony komórkowe, które zostały przesłane do komisariatu w Łodzi przez biuro detektywistyczne. Miał za tym stać "Wojtek Afera" – takie dane widniały w rubryce nadawcy.

Sprawa Ewy Tylman. Nowe dowody – do kogo należą telefony?

Jak twierdził nadawca paczki w załączonym do niej liście, oba telefony komórkowe należą do Sebastiana A., radnego Krakowa. A. miał je wyrzucić, a "Wojtek Afera" odnaleźć i odczytać z nich ważne informacje, rzucające nowe światło na okoliczności śmierci Ewy Tylman. Jednocześnie "Afera" przyznał, że nie podał prawdziwych danych, motywując to strachem przed ewentualną zemstą ze strony rzekomych oprawców młodej kobiety.

(...) W związku z bardzo ważnymi informacjami, które znalazłem w telefonach, które wyrzucił radny Krakowa Sebastian A. dotyczą zamordowanej Ewy Tylman. Przesłałem je pod adres waszej agencji, dane na kopercie są nieprawdziwe z powodu bezpieczeństwa, gdyż nie chce skończyć jak Ewa Tylman – cytowała treść listu dołączonego do paczki sędzia Katarzyna Obst (PAP).

Zobacz też: Policjanci wreszcie złapali zabójcę. Śledztwo trwało ponad 10 lat

Zgodnie z wersją przedstawioną sądowi, telefony nie były uruchamiane od czasu nadesłania ich przez "Wojtka Aferę". Detektywi przekazali je łódzkim funkcjonariuszom. Ci zdecydowali, że oba sprzęty zostaną sprawdzone dopiero przez uprawioną do tego osobę, a treść wiadomości – wydrukowana w formie stenogramów.

Na temat rzekomych dowodów zabrał głos mecenas Mariusz Paplaczyk, reprezentujący rodzinę Ewy Tylman. Papalczyk przyznał, że podchodzi do nowych rewelacji z dystansem, ponieważ w toku sprawy wielokrotnie podsuwano policji tropy, które finalnie okazywały się fałszywe.

Podczas trwania tego procesu zgromadziliśmy już dwa tomy anonimów. Wszystkie takie przesyłki, listy dają na nowo nadzieję rodzinie, jednak z reguły okazują się fałszywe – podkreślił mecenas Mariusz Paplaczyk ("Głos Wielkopolski").

Do zaginięcia Ewy Tylman doszło w listopadzie 2015 roku. Ostatecznie okazało się, że Tylman nie żyje – ciało młodej kobiety wyłoniono z Warty kilka miesięcy później. Ponieważ zwłoki znajdowały się w stanie zaawansowanego rozkładu, przyczyna śmierci była niemożliwa do ustalenia.

O zabójstwo Ewy Tylman został oskarżony Adam Z., który zgodnie z wersją prokuratury miał zepchnąć zmarłą ze skarpy, a ciało wrzucić do wody. W kwietniu 2019 roku Sąd Okręgowy uniewinnił Z. od zarzutu zabójstwa z zamiarem ewentualnym, jednak w styczniu 2020 roku Sąd Apelacyjny w Poznaniu uchylił wyrok i skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Katolicy w całej Polsce wspierają Ukrainę. Dziś zbiórka do puszek
Katolicy w całej Polsce wspierają Ukrainę. Dziś zbiórka do puszek
Wypatrzył je w lesie. "Mamy to". Nagranie obiega sieć
Wypatrzył je w lesie. "Mamy to". Nagranie obiega sieć
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"