Zatankowała auto i odjechała. "Niestety, proszę pani 2000 zł kary"

Policyjna służba to nie tylko interwencje związane z kolizjami czy zakłócaniem porządku. Funkcjonariusze reagują także na zgłoszenia dotyczące kradzieży i innych wykroczeń. Tym razem otrzymali informację o kierowcy, który zatankował samochód na stacji paliw i odjechał bez zapłaty.

Małgorzata Badur

Podczas patrolu policjanci zauważyli samochód odpowiadający opisowi pojazdu ze zgłoszenia. Postanowili go zatrzymać i sprawdzić, czy rzeczywiście jest to auto, którego kierowca miał odjechać ze stacji bez uregulowania rachunku.

Jak się okazało, kierująca pojazdem faktycznie tankowała i nie uregulowała rachunku.

Zapomniałam, bo ty do mnie zadzwoniłeś - powiedziała do partnera kierująca.

Jak przebiegła interwencja? Tego dowiecie się, oglądając kolejny odcinek "Policjantów z sąsiedztwa".

Wybrane dla Ciebie