Zatruty alkohol w Polsce. W ciągu czterech dni zmarły cztery osoby

Tylko w ciągu czterech dni w gminie Wręczyca Wielka (pow. kłobucki) doszło do siedmiu poważnych zatruć alkoholem. Nie żyje czterech mężczyzn. Miejscowa prokuratura i policja wyjaśniają okoliczności tragedii.

Zdjęcie ilustracyjne. Zdjęcie ilustracyjne.
Źródło zdjęć: © Pixabay

W sobotę 2 kwietnia po godzinie 23:00 oficer dyżurny kłobuckiej komendy otrzymał zgłoszenie dotyczące śmierci mężczyzny w miejscowości Czarna Wieś w gminie Wręczyca Wielka.

Na miejsce pojechali mundurowi z komisariatu Policji we Wręczycy Wielkiej, którzy potwierdzili zgłoszenie i ustalili, że zmarły mężczyzna to 55-letni mieszkaniec tej miejscowości. Niestety w trakcie czynności realizowanych przez policjantów okazało się, że w budynku znajdowało się także ciało drugiego, 62-letniego mężczyzny, również mieszkańca Czarnej Wsi.

Wobec tych okoliczności, na miejsce skierowano kryminalnych wraz z technikiem kryminalistyki, natomiast o zdarzeniu poinformowano częstochowskiego prokuratora, który również przyjechał na miejsce i kierował czynnościami realizowanymi przez śledczych - przekazał Kamil Raczyński, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kłobucku.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyźni przed śmiercią spożywali razem alkohol. Decyzją prokuratora ciała mężczyzn zostaną poddane sekcji, która pozwoli precyzyjnie ustalić stężenie alkoholu oraz określić dokładną przyczynę ich śmierci.

Aktualnie kłobuccy śledczy ustalają przyczyny i sprawdzają wszystkie okoliczności tego tragicznego zdarzania. Policjanci między innymi weryfikują czy w domu, w którym doszło do śmierci obu mężczyzn, przebywały jeszcze jakieś inne osoby, które również mogłyby spożywać z nimi alkohol. Czynności kryminalnych nadzoruje częstochowska prokuratura - dodał Raczyński.

Nie żyje 4 osoby

Prokuratura Okręgowa w Częstochowie wszczęła już śledztwo w tej sprawie. Jak się okazało, w sobotniej imprezie uczestniczyły trzy osoby ostatni z nich zmarł w niedzielę nad ranem w szpitalu w Blachowni.

Według naszych ustaleń w imprezie uczestniczył również 37-letni mężczyzna, który źle się poczuł i został przewieziony do szpitala, gdzie zmarł. Prokurator zlecił wykonanie sekcji zwłok. Mężczyźni nie mieli żadnych obrażeń, dlatego kluczowe będą badania toksykologiczne, bo prawdopodobnie spożywali oni alkohol nieznanego pochodzenia - informuje prokurator Tomasz Ozimek, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Częstochowie, cyt. przez "Dziennik Zachodni".

Z nieoficjalnych informacji "Dziennika Zachodniego" wynika, że zmarli spożywali m.in. denaturat. Śledztwo toczy się w sprawie pozbawienia życia.

Tymczasem kilka dni wcześniej w miejscowości Pierzchno w gminie Wręczyca Wielka, także doszło do zatrucia alkoholem nieznanego pochodzenia. Lokalna policja prowadzi inne postępowanie dotyczące śmierci 24-letniego mieszkańca Pierzchna, do której doszło 30 marca. Ciało mężczyzny odnaleziono ok. godz. 10.00 przez domowników, którzy zawiadomili służby ratunkowe.

Kaczyński o kryzysie gospodarczym. Dworczyk tłumaczy

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Seria ostrzeżeń IMGW. Pół Polski na żółto
Seria ostrzeżeń IMGW. Pół Polski na żółto
Leslie Wexner o Epsteinie. "Rzucił nazwiskiem Trumpa"
Leslie Wexner o Epsteinie. "Rzucił nazwiskiem Trumpa"
Michał zginął w Indiach. Relacja jego partnerki. "W chwili wypadku spaliśmy"
Michał zginął w Indiach. Relacja jego partnerki. "W chwili wypadku spaliśmy"
Proboszcz z Kościana dostał rachunek za ogrzewanie. Ponad 11 tys. zł za miesiąc
Proboszcz z Kościana dostał rachunek za ogrzewanie. Ponad 11 tys. zł za miesiąc
Wskoczyła na "listę najbogatszych”. Wszystko przez kartę podarunkową
Wskoczyła na "listę najbogatszych”. Wszystko przez kartę podarunkową
Tragedia w Kielcach. Matka znalazła ciało 32-letniego syna
Tragedia w Kielcach. Matka znalazła ciało 32-letniego syna
Prof. Miodek w żałobie. Odeszła najbliższa mu osoba
Prof. Miodek w żałobie. Odeszła najbliższa mu osoba
Rękopisy Chopina w Arktyce. Trafią do "Biblioteki Końca Świata"
Rękopisy Chopina w Arktyce. Trafią do "Biblioteki Końca Świata"