Zatrzymali go w katedrze po ucieczce. Miał nóż i paralizator

Legniccy policjanci zauważyli złodzieja, który próbował włamać się do samochodów. Na widok stróżów prawa uciekł do pobliskiej katedry. Jak relacjonuje kom. Jagoda Ekiert z Komendy Miejskiej Policji w Legnicy, sytuacja była niezwykle dynamiczna i niebezpieczna.

Akcja policji w Legnicy.Akcja policji w Legnicy. Agresor uciekł do kościoła
Źródło zdjęć: © Policja
Danuta Pałęga

Około godziny 14:30 podczas patrolu na ulicy Orzeszkowej policjanci zauważyli znanego im przestępcę, który próbował włamać się do zaparkowanych pojazdów. Na widok funkcjonariuszy 23-latek rzucił się do ucieczki w stronę ulicy Jaworzyńskiej, nie reagując na polecenia zatrzymania.

Podczas ucieczki mężczyzna wbiegał wprost pod nadjeżdżające pojazdy, momentami wstrzymując ruch na ulicach naszego miasta – informuje kom. Ekiert.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wygrana Trumpa rodzi obawy w Polsce. "Facet jest nieprzewidywalny"

Sytuacja stawała się coraz bardziej niebezpieczna, gdyż mężczyzna uzbrojony był w nóż oraz paralizator, którymi groził policjantom. Podczas ucieczki 23-latek wbiegł do legnickiej Katedry, w której przebywali wierni.

Aby zapewnić bezpieczeństwo osobom postronnym, policjanci natychmiast zdecydowali o ewakuacji zgromadzonych.

Funkcjonariusze błyskawicznie ocenili sytuację i podjęli szybką decyzję o ewakuacji osób ze świątyni — dodaje kom. Ekiert.

Agresywnie zachowujący się mężczyzna nieustannie groził policjantom, trzymając w ręce nóż i wykrzykując groźby. Funkcjonariusze obezwładnili go, używając środków przymusu bezpośredniego.

Podczas przeszukania znaleziono przy nim kilka gramów marihuany. Zatrzymany został przewieziony do policyjnego aresztu, gdzie oczekuje na decyzję prokuratora. Za czynną napaść na funkcjonariuszy grozi mu do 10 lat więzienia.

Wybrane dla Ciebie