Zauważono je nocą pod Kremlem. Rosjanin mówi, co to oznacza
Kilkadziesiąt limuzyn rządowych wjechało w nocy ze środy na czwartek na Kreml. Pojawiają się sugestie, że Władimir Putin może przygotowywać kolejne decyzje ws. wojny w Ukrainie. Nieoficjalnie mówi się, że Rosja chce uznać swojego sąsiada za "państwo terrorystyczne". Taką tezę wysnuwa były deputowany do rosyjskiej Dumy Państwowej.
Źródło zdjęć: © Twitter