Zboczeniec prześladuje żłobek? "Policja nic z tym nie robi"

Mieszkańcy poznańskiego Dębca są zaniepokojeni. W ostatnich dniach kilkukrotnie widzieli mężczyznę, który miał onanizować się w oknie swojego mieszkania, znajdującego się naprzeciwko żłobka. Miejscowi twierdzą, że sprawę zgłaszali policji, ale służby mają pozostawać bezczynne. Co na to mundurowi?

Mieszkańcy poznańskiego Dębca są zaniepokojeni. Zdj. ilustracyjne Mieszkańcy poznańskiego Dębca są zaniepokojeni. Zdj. ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Pixabay

Sprawę nagłośniono na jednej z facebookowych grup, zrzeszających mieszkańców poznańskiej dzielnicy Dębiec. Zaniepokojeni poznaniacy zaczęli dzielić się informacjami na temat zboczeńca, który ma mieszkać naprzeciwko żłobka i onanizować się przy zapalonej lampce nocnej.

Mieszkańcy poznańskiego Dębca są zaniepokojeni

Członkowie grupy twierdzą, że gdy ktoś próbuje zrobić mężczyźnie zdjęcie, ten szybko gasi światło. Jedna z przejętych sytuacją mieszkanek skontaktowała się z lokalnym portalem epoznan.pl.

W sieci krąży nagranie. Policja od lat nic z tym nie robi. Co można z tym zrobić i gdzie to zgłosić, żeby nie doszło do tragedii? - czytelniczka napisała w wiadomości do redakcji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Przechodziła przez torowisko po zamknięciu rogatek. Nie wiedziała, że jest nagrywana

Dziennikarze serwisu porozmawiali na ten temat z poznańskimi funkcjonariuszami. Policjanci poinformowali, że nie wpłynęło do nich jeszcze żadne zgłoszenie dotyczące mężczyzny nieprzyzwoicie zachowującego się w oknie. Otrzymali natomiast sygnał o podobnej sytuacji, do której miało dojść w tym samym rejonie.

Dotyczył on mężczyzny, który miał być widywany na balkonie bez ubrania. Policjanci dotarli do niego i poinformowali, że takie zachowanie jest niezgodne z prawem - mł. asp. Marta Mróz z poznańskiej policji przekazała w rozmowie z portalem.

Trudno powiedzieć, dlaczego twierdzenia mieszkańców i policji są niespójne. Policjantka podkreśliła, że oficjalne zgłoszenie od osoby, która czuje się poszkodowana, jest niezbędne, by mężczyzna mógł ponieść konsekwencje swojego zachowania. Jeśli zgłoszenie wpłynie na komendę, mężczyzna może zostać ukarany za nieobyczajny wybryk.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Żyłeś w czasach PRL-u? Musisz rozwiązać tę krzyżówkę
Żyłeś w czasach PRL-u? Musisz rozwiązać tę krzyżówkę
Myślisz, że znasz się na mechanice samochodowej? Sprawdź się w krzyżówce
Myślisz, że znasz się na mechanice samochodowej? Sprawdź się w krzyżówce
Świstaki budzą się w Tatrach. TPN apeluje do turystów
Świstaki budzą się w Tatrach. TPN apeluje do turystów
Polka była w Pekinie. Nagły dramat. Podtrzymują życie 24-latki
Polka była w Pekinie. Nagły dramat. Podtrzymują życie 24-latki
Odkrycie podczas koszenia trawy. Głośno o Niemcu. "280 gramów"
Odkrycie podczas koszenia trawy. Głośno o Niemcu. "280 gramów"
Luksus na czterech kołach. Tak żyje Robert Lewandowski
Luksus na czterech kołach. Tak żyje Robert Lewandowski
Bieszczadzka SG wsparła Chorwatów. Zatrzymano Polaka przewożącego 17 migrantów
Bieszczadzka SG wsparła Chorwatów. Zatrzymano Polaka przewożącego 17 migrantów
Wsiadł za kółko po litrze wódki. "W życiu mu się nie ułożyło"
Wsiadł za kółko po litrze wódki. "W życiu mu się nie ułożyło"
Rosyjskie rakiety i drony blisko Czarnobyla. "Lekceważenie bezpieczeństwa"
Rosyjskie rakiety i drony blisko Czarnobyla. "Lekceważenie bezpieczeństwa"
Mocne słowa w kierunku Trumpa. "Należy go zbadać"
Mocne słowa w kierunku Trumpa. "Należy go zbadać"
Wszyscy się dowiedzą. Przyłapany w Rossmannie
Wszyscy się dowiedzą. Przyłapany w Rossmannie
Niemcy potwierdzają. "Nosferatu" już tam dotarł
Niemcy potwierdzają. "Nosferatu" już tam dotarł