Zdjęcie z Berlina obiegło świat. Trwa walka o życie Elsy

Ludzie z całego świata protestują przeciwko zabiciu dzika, który ukradł nudyście torbę z laptopem. Do tej pory petycję o oszczędzenie zwierzęcia podpisało ponad 12 tys. osób i z każdą minutą liczba rośnie.

Dzik ukradł nudyście torbę z laptopemDzik ukradł nudyście torbę. Tysiące podpisów przeciwko zabiciu zwierzęcia
Źródło zdjęć: © Facebook
Dagmara Smykla-Jakubiak

Historia berlińskiego dzika, który okradł nudystę, wciąż budzi duże emocje. Zwierzę ochrzczone przez internautów imieniem Elsa stało się gwiazdą internetu, jednak niedługo potem władze Berlina zasugerowały, że powinno zostać odstrzelone. Teraz tysiące osób podpisują petycję przeciwko zabiciu dzika.

Absolutnie nie wzięto pod uwagę faktu, że ta locha od lat w pokoju dzieli przestrzeń życiową z kąpiącymi się. Ten dzik zasłużył na prawo do życia – napisali twórcy petycji.

Do czwartku rano petycję podpisało ponad 12,3 tys. internautów. Liczba podpisów rośnie praktycznie z każdą minutą. Autorzy petycji podkreślają, że nikt nie zainteresowałby się bezczelnością Elsy, gdyby nie zdjęcie, które obiegło światowe media. Ponadto locha nigdy nie przejawiała żadnej agresji w stosunku do ludzi, więc nie zasługuje na śmierć.

Elsa była bohaterką zabawnej serii zdjęć znad jeziora Teufelssee w Berlinie. Dzik ukradł nudyście plastikową torbę z laptopem, a mężczyzna natychmiast ruszył za nim w pościg. Całe zajście zostało uwiecznione przez aktorkę Adele Landauer, która za zgodą mężczyzny umieściła zdjęcia w sieci.

Później locha i jej młode zostały uchwycone na innym nagraniu, na którym widać, jak buszują w koszach piknikowych i plecakach plażowiczów. Wtedy niemieccy urzędnicy stwierdzili, że dziki mogą stanowić niebezpieczeństwo dla ludzi i powinny zostać zabite.

Władze Berlina podkreślają, że los Elsy jeszcze nie został przesądzony. Zgodnie z tamtejszym prawem nie można odstrzelić lochy z młodymi poniżej szóstego miesiąca życia. Poza tym myśliwym nie wolno strzelać do zwierząt, jeśli w pobliżu znajdują się ludzie, a Elsa zamieszkuje nad bardzo popularnym wśród berlińczyków jeziorem – informuje Deutsche Welle.

Zobacz też: Uwaga na leśne owoce. Pasożyty mogą wywoływać torsje, bąblowicę i inne niebezpieczne choroby

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tymczasem na Węgrzech. Orbán gotował szynkę, Magyar pokazał kiełbaskę
Tymczasem na Węgrzech. Orbán gotował szynkę, Magyar pokazał kiełbaskę
Szukali go od piątku. Lawina porwała narciarza ze Słowacji
Szukali go od piątku. Lawina porwała narciarza ze Słowacji
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy
Pacjentka płonęła w łóżku. Tragiczny pożar w szpitalu w Berlinie
Pacjentka płonęła w łóżku. Tragiczny pożar w szpitalu w Berlinie
Była godzina 12:50. Taki widok na Krupówkach
Była godzina 12:50. Taki widok na Krupówkach
Niepokojący e-mail. Chciał ujawnić prawdę o Epsteinie
Niepokojący e-mail. Chciał ujawnić prawdę o Epsteinie
Zaraza w Rosji? Doniesienia o masowym uboju
Zaraza w Rosji? Doniesienia o masowym uboju