Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
JAR
|

Zdjęcie z Białorusi. "Propaganda znajdzie cię nawet w lesie"

Podziel się:

Od początku wojny przyzwyczailiśmy się, że Rosjanie chętnie korzystają z narzędzi propagandowych, aby szerzyć nieprawdziwe informacje. Podobną drogą idzie Białoruś. Propaganda dociera nawet do lasu, o czym przekonali się żołnierze wojsk Aleksandra Łukaszenki.

Zdjęcie z Białorusi. "Propaganda znajdzie cię nawet w lesie"
Propaganda nie tylko w Rosji. Białoruś uczy się od Putina (Twitter)

Od początku wojny w Ukrainie Białoruś ściśle współpracuje z Rosją. System obrony powietrznej i przeciwrakietowej obu państw jest zintegrowany. Od lat regularnie odbywają się wspólne ćwiczenia.

Dwa lata temu Białoruś i Rosja ogłosiły utworzenie trzech wspólnych ośrodków szkoleniowych - jednego na Białorusi i dwóch w Rosji. W tym samym roku MSW w Mińsku podpisało także nową umowę o ścisłej współpracy z Gwardią Narodową Rosji.

Białoruś czerpie garściami z pomysłów Rosjan, także w sferze propagandowej. Niedawno głośno było o słynnych ciężarówkach, które pojawiły się w okupowanych terenach Ukrainy: Mariupolu a ostatnio Siewierodoniecku. Nadawały one rosyjską telewizję "Russia Today", na antenie której pojawia się wiele zmanipulowanych treści.

Teraz w mediach społecznościowych pojawiło się zdjęcie białoruskich żołnierzy, którzy w jednym rzędzie oglądają w lesie... telewizję.

Centrum informacyjne 11. Brygady Białoruskich Sił Zbrojnych. W dniu wolnym na ćwiczeniach terenowych personel "mógł oglądać programy telewizyjne, filmy i słuchać radia" - czytamy na Twitterze.

W dosadny sposób te zdjęcie przedstawiła Hanna Liubakowa, niezależna dziennikarka z Mińska na Białorusi. "Jeśli jesteś białoruskim żołnierzem uczestniczącym w ćwiczeniach w terenie, nie waż się myśleć, że uciekniesz przed państwową propagandą. Nie, znajdzie cię nawet w lesie" - skomentowała na Twitterze.

Prezydent Aleksander Łukaszenka wielokrotnie deklarował, że białoruscy żołnierze nie wezmą udziału w działaniach zbrojnych w Ukrainie. Dyktator otwarcie popiera jednak Władimira Putina i winą za konflikt obarcza państwa Zachodu. Z tego powodu stale udostępnia terytorium rosyjskim żołnierzom.

Z drugiej strony, wedle ostatnich doniesień Białoruś ma sprawdzać gotowość bojową swojej armii. Informowała o tym "Ukraińska Prawda".

Zobacz także: Gdzie największe wzrosty cen? "Drożeje właściwie wszystko"
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić