Zdjęcie z Bieszczadów. "Ktoś dziś kontroluje las"

Bieszczadzcy leśnicy pochwalili się zdjęciem łapy odbitej w błocie. "Ktoś dziś kontroluje las" - dodali ze swadą i nie ujawnili przy tym, do kogo należy ten trop. Ale internauci od razu rozpoznali charakterystyczny ślad i rozszyfrowali zagadkę bez większych problemów. Borusk? Lis? A może ktoś inny... Czy wiecie, o kogo może chodzić?

Nadleśnictwo w Cisnej pochwaliło się zdjęciem tropu niedźwiedziaNadleśnictwo w Cisnej pochwaliło się zdjęciem tropu niedźwiedzia
Źródło zdjęć: © Facebook | Nadleśnictwo Cisna Lasy Państwowe

Bieszczadzcy leśnicy pochwalili się niezwykłą fotografią. Oto na błotnistej ścieżce w górach jakiś osobnik odcisnął swoją łapę. Ale jaki?

Cóż, dla fachowca to nie będzie trudna zagadka, bo ślad jest bardzo charakterystyczny. Ale dla laików może to być niezła zabawa i okazja, by lepiej poznać miejscową przyrodę.

"Ktoś dziś kontroluje las przed Inżynierem Nadzoru w leśnictwie Roztoki" - żartują leśnicy z Cisnej, bo to w tej okolicy powstało zdjęcie. Ślad jest dość duży, wyraźnie odbity na ścieżce. Potężne palce, do tego uzbrojone w pazury. Jak myślicie, kto zostawił taki trop?

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

WP News wydanie 06.07, godzina 11:50

"Kudłatek" - ktoś napisał na Facebooku.
"Bober jaki duży" - zdobył się na żart inny internauta.
"Borsuk" - dodał kolejny.

Otóż to trop niedźwiedzia, bardzo ładnie zachowany i bardzo charakterystyczny. Król Bieszczadów, czy jak napisali leśnicy: Inżynier Nadzoru w okolicznych lasach.

Zwierzę piękne, ale też bardzo niebezpieczne, bo przecież to drapieżnik. Do tego największy, jakiego można spotkać naturalnie w naszym kraju.

Jak zachować się podczas spotkania z niedźwiedziem?

Choć tak nietypowe spotkanie może sprowokować nas do tego, by sięgnąć po telefon i nagrać, choć krótki film lub wykonać zdjęcie, pamiętajmy o zachowaniu ostrożności, by nie było to ostatnie zdjęcie, jakie będziemy mieli okazję wykonać. Niedźwiedzie zazwyczaj nie atakują ludzi, ale mogą być agresywne.

Jeśli spotkasz niedźwiedzia zachowaj spokój i oddal się spokojnie w przeciwnym kierunku — przypominają leśnicy.

Niedźwiedź brunatny to największy polski drapieżnik. Samiec może ważyć nawet 400 kg i osiągać nawet 2,8 m długości (samice przeważnie są o połowę lżejsze). Obecnie populacja niedźwiedzi w Polsce obejmuje ponad dwieście osobników.

Zamieszkują one pięć głównych ostoi, spośród których najliczniejsza jest ostoja bieszczadzka. Szacuje się, że mieszka tam 80 procent krajowej populacji tego gatunku.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 31.03.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 31.03.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Leśnik zobaczył je i złapał za telefon. "Wyraźny sygnał"
Leśnik zobaczył je i złapał za telefon. "Wyraźny sygnał"
Tak uratowała kotkę z pułapki. Nagranie podbiło internet
Tak uratowała kotkę z pułapki. Nagranie podbiło internet
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie