Zdjęcie znad Bałtyku. Sołtys ma dość. Burza w komentarzach

Wielkie emocje wywołało zdjęcie pozostawionej deski do windsurfingu w Chałupach nad Morzem Bałtyckim. Sołtys grozi utylizacją, właściciel sprzętu zarzuca brak dobrej woli. - Sprzęt ma sobie prawo tam leżeć, więc nie życzę sobie dotykania przez żadne osoby nieupoważnione - twierdzi.

Pozostawiona deska wzbudziła sporo emocji.Pozostawiona deska wzbudziła sporo emocji.
Źródło zdjęć: © Facebook, Wikipedia
Mateusz Kaluga

Windsurfing to wodny sport uprawiany przy użyciu deski z żaglem. Pasjonaci tego rodzaju wypoczynku ściągają nad Morze Bałtyckie, gdzie znajdują odpowiednie warunki pogodowe.

Jak się okazuje, uprawianie tego sportu może bulwersować mieszkańców nadmorskich miejscowości.

Odkrycie na środku oceanu. Nagranie

Na profilu Chałupy na Facebooku pojawiła się informacja od sołtysa Marcina Budzisza. - Od sezonu letniego w Chałupach na ulicy Sztormowej leżą 2 komplety desek z żaglami do windsurfingu (wcześniej przykryte plandeka). Zapraszamy po odbiór właścicieli. W przeciwnym razie będziemy zmuszeni je zutylizować - czytamy w ogłoszeniu. Post błyskawicznie dotarł do właściciela desek, który stwierdził, że sprzęt należy do niego.

Leży tam, bo pływam w Chałupach, ale z przyczyn, których nie muszę wyjaśniać, nie miałem czasu go zabrać. Nie wiem, czemu ktoś zdjął plandekę, która była przykryta kamieniami z zatoki. Raczej nawet duży sztorm nie jest w stanie zdjąć takiej plandeki - twierdzi pan Kamil.

Dodaje, że na sprzęcie widnieją numer telefonu. Według niego, można było zadzwonić, jeśli deski komuś przeszkadzały. Mężczyzna zapowiada, że niebawem zabierze deski, a gdy był ostatnim razem, wszystko było w porządku. - Sprzęt ma sobie prawo tam leżeć, więc nie życzę sobie dotykania przez żadne osoby nieupoważnione - stwierdził.

Swoim wpisem właściciel sprzętu wywołał prawdziwą burzę. - Rzeczy zostawia się albo na swoim terenie, albo w miejscach do tego wyznaczonych - jeżeli takie istnieją - odpisała pani Dagmara. - Nie wiem skąd się bierze w ludziach tak wysokie poczucie własnej wartości z jednocześnie tak niskim poczuciem estetyki, odpowiedzialności za wspólne tereny publiczne.

Internauci przypominają, że tak pozostawione rzeczy mogą stanowić zagrożenie i uszkodzić czyjeś mienie w przypadku zagrożenia. - Mam nadzieję, że właściciel, czyli miasto już wezwało śmieciarkę i to zutylizują - dopisała pani Katarzyna.

Zapewne sołtys wie, że nie może tego zutylizować tak sobie, bo może narazić się na zniszczenie mienia i finansową odpowiedzialność - stwierdził pan Adam.
Wybrane dla Ciebie
Fort Trump może powstać w Bolesławcu. Tak zareagowali mieszkańcy
Fort Trump może powstać w Bolesławcu. Tak zareagowali mieszkańcy
Dramat 10-letniej Laury. Potrzebna pilna pomoc dla dziewczynki
Dramat 10-letniej Laury. Potrzebna pilna pomoc dla dziewczynki
Amerykanka w polskim lesie. Tylko spójrz
Amerykanka w polskim lesie. Tylko spójrz
Kobieta w studni. Tragiczne odkrycie służb
Kobieta w studni. Tragiczne odkrycie służb
Pogoda na Walentynki. Zimowe zawirowania nad Polską
Pogoda na Walentynki. Zimowe zawirowania nad Polską
Zaginięcie Iwony Wieczorek. Są nowe tropy
Zaginięcie Iwony Wieczorek. Są nowe tropy
Wyniki Lotto 12.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 12.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Manuskrypt z dziełami św. Augustyna wraca do Polski. Skradziono go w latach 80.
Manuskrypt z dziełami św. Augustyna wraca do Polski. Skradziono go w latach 80.
Taki widok na cmentarzu w Zakopanem. Kobieta chwyciła za telefon
Taki widok na cmentarzu w Zakopanem. Kobieta chwyciła za telefon
Podano liczbę. Tylu Ukraińców opuszcza Niemcy
Podano liczbę. Tylu Ukraińców opuszcza Niemcy
Straż leśna mówi, co robią ludzie zimą w lasach. Zdradzają ich ślady
Straż leśna mówi, co robią ludzie zimą w lasach. Zdradzają ich ślady
Sensacyjne odkrycie. Może mieć 1000 lat. Jest nienaruszony
Sensacyjne odkrycie. Może mieć 1000 lat. Jest nienaruszony