Ze szpitala prosto na front. Bunt rosyjskich żołnierzy

Rosyjscy żołnierze z 26. Pułku Pancernego 47. Dywizji zamieścili w internecie nagranie z prośbą o pomoc. Większość z nich została odesłana na front, mimo że są niezdolni do walki. Wielu porusza się o kulach, ale ich dowództwo posyła ich bezpośrednio na front.

aZe szpitala prosto na front. Bunt rosyjskich żołnierzy
Źródło zdjęć: © Twitter
Bartłomiej Nowak

Tajemnicą Poliszynela jest to, jak rosyjska armia traktuje swoich rekrutów. Od początku wojny w Ukrainie niezależne media donoszą, że Rosja wysyła na front mężczyzn kompletnie nieprzygotowanych do walki.

Media informują, że szeregowi są traktowani jak "mięso armatnie". Morale w "drugiej armii" świata jest niskie. I nic nie wskazuje, żeby coś miało się w ten materii zmienić. Jak opłakana jest sytuacja, obrazuje materiał wideo z prośbą od weteranów, którzy prosto ze szpitala... są posyłani z powrotem na front.

Do Ługańskiej Republiki Ludowej przybyło ponad 50 osób ze szpitali. Są to pozostałości po trzEch kompaniach. Nasze dowództwo zabrało nas w miejsce dyslokacji i wysyła w grupach na misje bojowe. Chociaż wszyscy tutaj wymagają operacji i leczenia szpitalnego - mówi na nagraniu zamieszczonym na platformie X jeden z żołnierzy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Brawurowy atak pilota MiG-29. Moment uderzenia w Rosjan z francuskich rakiet

Zdesperowani żołnierze z 26. Pułku Pancernego 47. Dywizji z Ługańskiej Republiki Ludowej zamieścili w internecie materiał wideo z odezwą. Proszą o interwencję, ponieważ nikt z ich bezpośrednich przełożonych nie reaguje na ich apele. Medycy polowi tylko wzruszają ramionami i odsyłają do dowództwa" - mówi mężczyzna na nagraniu.

Żołnierze wskazują, że każdy z nich, razem z wypisem ze szpitala otrzymał dokumenty jasno nakazujące urlop w związku z odniesionymi obrażeniami. Zalecenia od lekarzy był jasne: rehabilitacja i dalsze leczenie. Zamiast tego zostali ponownie wysłani na front.

Ten apel wideo jest naszą ostatnią szansą na dotarcie do dowództwa za pośrednictwem prokuratury wojskowej, ministra obrony i prezydenta o podjęcie pilnych działań zgodnych z obowiązującymi przepisami - mówił w materiale jeden z żołnierzy.
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 09.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 09.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Taki widok na Odrze. "Nie widziany od kilku lat"
Taki widok na Odrze. "Nie widziany od kilku lat"
"Zjadł, zapłacił i był zadowolony". Obrzydliwe, co zrobił potem
"Zjadł, zapłacił i był zadowolony". Obrzydliwe, co zrobił potem
Jest po amputacji nóg. Zdobył najwyższe góry wszystkich kontynentów
Jest po amputacji nóg. Zdobył najwyższe góry wszystkich kontynentów
Spekulacje po śmierci 22-latka. Partnerka mówi dość. "Jestem wściekła"
Spekulacje po śmierci 22-latka. Partnerka mówi dość. "Jestem wściekła"
Zbyt otyła na odszkodowanie? Dramat pani Anety po wypadku na poligonie
Zbyt otyła na odszkodowanie? Dramat pani Anety po wypadku na poligonie
93-latka zmarła z wychłodzenia. Kolejne ostrzeżenia przed silnym mrozem
93-latka zmarła z wychłodzenia. Kolejne ostrzeżenia przed silnym mrozem
Słowa Meloni idą w świat. Mówi o rozmowach z Putinem
Słowa Meloni idą w świat. Mówi o rozmowach z Putinem
W takich warunkach żyły psy. Szokujące odkrycie w gminie Bolimów
W takich warunkach żyły psy. Szokujące odkrycie w gminie Bolimów
Przyłapał go pod szopką betlejemską. Niegodne zachowanie mężczyzny
Przyłapał go pod szopką betlejemską. Niegodne zachowanie mężczyzny
Burmistrz Nowego Jorku obwinia Trumpa. "Rok pełen okrucieństwa"
Burmistrz Nowego Jorku obwinia Trumpa. "Rok pełen okrucieństwa"
Głupi żart może go słono kosztować. Twierdził, że "zabił żonę"
Głupi żart może go słono kosztować. Twierdził, że "zabił żonę"
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2