Zełenski wyciąga rękę do Trumpa! Jest gotów na współpracę

Jak donosi brytyjski dziennik "Daily Mail", ukraiński prezydent wyraził żal z powodu napięć w Białym Domu i deklaruje gotowość do współpracy z Donaldem Trumpem. W obliczu rosnących obaw o stabilność swojej pozycji, Wołodymyr Zełenski sygnalizuje otwartość na nowe porozumienie.

Wołodymyr Zełenski chce współpracować z Trumpem Wołodymyr Zełenski chce współpracować z Trumpem
Źródło zdjęć: © GETTY | Chip Somodevilla
Malwina Witkowska

Wołodymyr Zełenski zadeklarował gotowość do współpracy z Donaldem Trumpem, podkreślając chęć naprawienia wzajemnych relacji po napięciach na linii Kijów-Waszyngton. Jak donosi "Daily Mail", ukraiński prezydent zaproponował natychmiastowy rozejm w powietrzu i na morzu, pod warunkiem wzajemności ze strony Rosji.

Zełenski podkreślił, że "nikt nie chce pokoju bardziej niż Ukraińcy" oraz że jego kraj "jest gotowy jak najszybciej podejść do stołu negocjacyjnego". Według niego, pierwszymi krokami mogłoby być uwolnienie więźniów i rozejm w przestrzeni powietrznej, obejmujący zakaz użycia rakiet, dronów oraz bombardowań infrastruktury cywilnej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wsparcie tylko na Twitterze? Brutalna ocena zdolności Europy Zachodniej

Jak informuje "Daily Mail", deklaracja ukraińskiego prezydenta pojawiła się w momencie rosnącej presji na Kijów. Brytyjskie źródła rządowe ostrzegają, że pozycja Zełenskiego może stać się "nie do utrzymania" bez wsparcia militarnego ze strony USA. - Ukraina może przetrwać kilka miesięcy, może mniej, jeśli Waszyngton nie wznowi pomocy – powiedział anonimowy urzędnik dla "The Times".

Kryzys w relacjach Zełenski-Trump

Obecne stanowisko Zełenskiego to odpowiedź na eskalację napięć między nim a Donaldem Trumpem. Ostatnie spotkanie w Białym Domu zakończyło się "godną pożałowania" kłótnią, po której amerykański prezydent wstrzymał całą pomoc wojskową dla Ukrainy. - Nadszedł czas, aby wszystko naprawić – stwierdził Zełenski, cytowany przez "Daily Mail".

Ukraiński przywódca zaznaczył, że chce "bardzo szybko" przejść przez kolejne etapy procesu pokojowego i współpracować z USA nad "silnym ostatecznym porozumieniem". Ważnym elementem rozmów ma być umowa dotycząca minerałów ziem rzadkich, która miała zostać podpisana w Waszyngtonie, ale została wstrzymana po starciu Zełenskiego z Trumpem.

Jak donosi "Daily Mail", Rosja nie odniosła się jeszcze oficjalnie do propozycji Zełenskiego. Jednak rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow pochwalił decyzję Trumpa o wstrzymaniu pomocy militarnej dla Ukrainy, twierdząc, że "może to być najlepszy wkład w sprawę pokoju".

Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech. Ogłoszono alarm bombowy. Głosowanie wstrzymane
Wybory na Węgrzech. Ogłoszono alarm bombowy. Głosowanie wstrzymane
Ledwo wyhamowała. Pies wypadł na jezdnię. "Trzeba było przyspieszyć"
Ledwo wyhamowała. Pies wypadł na jezdnię. "Trzeba było przyspieszyć"
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"