Zgotował im piekło. Użył opasek zaciskowych do uwięzienia dzieci

Do sieci trafiło nagranie, które przyprawi o dreszcze każdego rodzica i nie tylko. Widzimy na nim dwójkę dzieci ze związanymi opaskami zaciskowymi rękoma. Obok nich przechadza się potężnie zbudowany mężczyzna. Co tam się wydarzyło?

Związał dzieci opaskami zaciskowymiZwiązał dzieci opaskami zaciskowymi
Źródło zdjęć: © BBC
Bogdan Kicka

Zdarzenie miało miejsce w zachodniej części Australii. Rosły 45-letni mężczyzna zatrzymał sześcioletnią dziewczynkę oraz dwóch chłopców w wieku siedmiu i ośmiu lat. Stało się to po tym, jak znalazł ich pływających w przydomowym basenie. Dzieci były prawdopodobnie przekonane, że nikt ich nie widzi. Myliły się, za co przyszło im słono zapłacić.

Zemsta była okrutna. Mężczyzna związał dzieciom ręce opaską uciskową. Co prawda obserwatorzy namawiali 45-latka o uwolnienie dzieci, ale bez skutku.

Do sieci trafiło nagranie, na którym widzimy płaczące dzieci i krążącego obok rosłego mężczyznę. Materiał prawdopodobnie został zarejestrowany podczas oczekiwania na przyjazd policji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kielce. Dziecko spacerowało po parapecie.

Kiedy służby przybyły na miejscu, zastały dwoje uwięzionych dzieci. Niedługo potem funkcjonariuszom udało się odnaleźć najstarszego chłopca, który uciekł z miejsca zdarzenia. Policja nie miała wątpliwości, że "siła użyta do unieruchomienia dzieci była nieproporcjonalna", biorąc pod uwagę ich wiek i bezbronność".

Wygląda na to, że uwięzione dzieci były bardzo młode. Zważywszy na okoliczności, wydają się być mocno przestraszone. To dość duży mężczyzna i nikogo nie powinno dziwić, że się bały – oznajmiła we wtorek Jacqueline McGowan-Jones z australijskiej korporacji Broadcasting Corporation.

Jak podkreśliła, dzieci w tym wieku nie mają wystarczająco dobrze rozwiniętego układu neurologicznego, aby zrozumieć przyczynę, skutek i konsekwencje swojego działania.

45-latek zostanie ukarany?

Mężczyzna został zatrzymany, a następnie zwolniony z aresztu po wpłaceniu kaucji. 25 marca ma stawić się przed sądem w Broome Magistrates Court.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Usłyszała: 'To teren muzułmański'. Broniła popychanego duchownego w Londynie
Usłyszała: 'To teren muzułmański'. Broniła popychanego duchownego w Londynie
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"