Znalazł zgubione GoPro. Sprawdził, co jest na dysku. Zamarł

Do nietypowej sytuacji doszło w Laramie w stanie Wyoming. Dylan Schilt, pasjonat łucznictwa, przypadkiem znalazł w lesie zgubioną przez kogoś kamerkę GoPro. W obozowisku naładował ją i włączył. Okazało się, że na dysku jest wideo, które nagrał... niedźwiedź.

Niedźwiedź selfie gopro kamerka kamera lasNiedźwiedź zrobił sobie selfie
Źródło zdjęć: © Nieznane, Pixabay, Getty Images | Niedźwiedź

Dylan Schilt, pasjonat łucznictwa, wybrał się na trening do lasu. Tam postawił swój mały obóz i spędził w nim kilka dni w Laramie.

Pewnego dnia, przechadzając się po polanie, znalazł obok drzew kamerkę GoPro. Był bardzo zdziwiony, ale także, czego nie ukrywa, rozradowany swoim znaleziskiem.

Kiedy wrócił do obozu, naładował kamerkę. Nagle jego oczom ukazały się filmiki i zdjęcia, które zrobił sobie... niedźwiedź.

W zeszłym tygodniu, kiedy polowałem na łucznictwo, natknąłem się na GoPro, które zgubił ktoś podczas jazdy na skuterze śnieżnym. Kiedy wróciłem do obozu, naładowałem je i nie mogłem uwierzyć w to, co zobaczyłem - opowiada Dylan, cyt. przez For The Win.

Niedźwiedź zrobił sobie kilka selfie

Dylan opublikował zdjęcia w sieci, które viralowo okrążyły social media.

Wielki, stary, czarny niedźwiedź znalazł kamerkę i nie tylko zdołał ją włączyć, ale także zaczął nagrywać, jak się z nią bawi - komentuje Dylan, nie dziwiąc się, że jego odkrycie wywołało w sieci takie poruszenie.

Poniżej znajduje się nagranie:

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie