Znęcali się nad karpiami. Usłyszeli surowe wyroki

Dwaj mężczyźni, którzy znęcali się nad karpiami, zostali skazani przez łódzki sąd na kary roku oraz roku i 10 miesięcy prac społecznych. Skazani przetrzymywali ryby w brudnej i zakrwawionej wodzie oraz zabijali i patroszyli je bez ogłuszania.

Dwaj mężczyźni, którzy znęcali się nad karpiami zostali skazani przez łódzki sąd na kary roku oraz roku i 10 miesięcy prac społecznych. Dwaj mężczyźni, którzy znęcali się nad karpiami zostali skazani przez łódzki sąd na kary roku oraz roku i 10 miesięcy prac społecznych.
Źródło zdjęć: © Pixabay

O wyroku informuje Fundacja Viva! zajmująca się ochroną praw zwierząt. Aktywiści z fundacji przed świętami Bożego Narodzenia w 2018 r. monitorowali sprzedaż karpi na Rynku Bałuckim w Łodzi.

Przedstawiciele fundacji byli świadkami okrutnych scen. Zobaczyli jak sprzedawcy zabijają i patroszą nieogłuszone karpie, przetrzymując je w skrzyniach bez wody. Sprzedawcy rzucali nimi i utrzymywali ściśnięte w brudnej i zakrwawionej wodzie.

Wolontariusze wszystko nagrali i wezwali policję. Złożyli także zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa znęcania się nad zwierzętami.

Wszystko, co zobaczyli nasi aktywiści, było szokujące i oburzające, ale klienci zdawali się tego nie dostrzegać - mówi Anna Plaszczyk z Fundacji Viva!

W sprawie powołano biegłą sądową zoolog. Specjalistka stwierdziła, że ryby przetrzymywano w pojemnikach przekraczającym dopuszczalne normy przegęszczenia, co było powodowało uszkodzenia skóry i oczu ryb. Karpie były ogólnie w złej kondycji, skupiały się przy powierzchni wody, co jest typowe dla braku natleniania wody.

Jak podaje fundacja, Marcin L. oraz Krzysztof B. usłyszeli zarzuty znęcania się nad zwierzętami, a także za prowadzenie uboju i sprzedaż karpi mimo niespełnienia wymagań weterynaryjnych. Mężczyźni nie zgłosili swojej działalności do Inspekcji Weterynaryjnej.

Mężczyźni usłyszeli wyroki

Decyzją Sądu Rejonowego - Łódź Śródmieście, Marcin L. został uznany za winnego znęcania się nad karpiami ze szczególnym okrucieństwem, prowadzenia uboju bez wypełnienia wymagań weterynaryjnych i zgłoszenia działalności nadzorowanej, nieodpowiednie postępowanie z odpadami poubojowymi. Marcin L został skazany na karę roku i 10 miesięcy ograniczenia wolności w postaci prac społecznych (30 godz. miesięcznie) oraz 3-letni zakaz handlu rybami. Mężczyzna ma zapłacić również 2 tys. zł nawiązki.

Drugi oskarżony, Krzysztof B. został uznany za winnego znęcania się nad karpiami, prowadzenia uboju bez wypełnienia wymagań weterynaryjnych i bez zgłoszenia działalności nadzorowanej, nieodpowiednie postępowanie z odpadami poubojowymi. Mężczyzna usłyszał wyrok skazujący w wymiarze roku ograniczenia wolności w postaci prac społecznych (30 godz. miesięcznie) oraz roczny zakaz handlu rybami. Krzysztof B. ma zapłacić także 1 tys. zł nawiązki.

Jak zaznacza adwokat fundacji Katarzyna Topczewska to już 3 wyrok skazujący za znęcanie się nad karpiami, który zapadł w tym roku z zawiadomienia Fundacji Viva!.

Wataha dzikich psów zaatakowała dziecko. Przerażające nagranie z monitoringu

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Nagrali je w nocy. "Dynamiczne". Leśnicy nie mogą się nadziwić
Nagrali je w nocy. "Dynamiczne". Leśnicy nie mogą się nadziwić