Zniszczył zabytek liczący 4 tys. lat. Przewodnik z Egiptu w rękach policji
Egipskie służby aresztowały przewodnika turystycznego, który - podczas oprowadzania grupy turystów - rysował po ścianie piramidy w Sakkarze. Nagranie, na którym udokumentowano ten incydent, trafiło do sieci. Archeolodzy mówią o "rażącym ataku" na zabytek.
Według "New York Post", zdarzenie miało miejsce w Sakkarze w pobliżu Kairu, gdzie znajduje się licząca ponad cztery tysiące lat piramida Unisa. Pewien doświadczony przewodnik turystyczny, podczas oprowadzania grupy turystów, zniszczył ścianę zabytku.
Mężczyzna chwycił za kredę (lub rysik) i po prostu zaczął rysować. Naszkicował kilka elementów, m.in. zabawnego ludzika. Nagranie z tego incydentu trafiło do mediów społecznościowych i wywołało prawdziwą burzę.
Na nagraniu widać, że mężczyzna próbował zetrzeć rysunek dłonią. Bezskutecznie.
Przewodnik turystyczny zniszczył piramidę
Przewodnik turystyczny został aresztowany pod zarzutem uszkodzenia i zbezczeszczenia zabytku. Podczas przesłuchania mężczyzna przyznał się do tego czynu i przeprosił za swoje zachowanie. Jak tłumaczył, chciał opowiedzieć turystom o tym, jak powstała piramida Unisa.
Ostatecznie przewodnik został zwolniony z aresztu po wpłaceniu kaucji. Jak przypomina "New York Post", zgodnie z egipską ustawą o zabytkach z 1983 r., każda osoba, która zniszczy zabytek, może zostać skazana na co najmniej rok więzienia albo zostać ukarana grzywną w wysokości 500 tys. funtów egipskich (to niespełna 38 tys. zł).
Zdarzenie oburzyło m.in. archeologów, którzy mówią o "rażącym ataku" na egipski zabytek. Usuwaniem rysunków zajęli się specjaliści.
Piramida, o której zrobiło się głośno, z zewnątrz jest dość niepozorna. Prawdziwy skarb kryje się w środku. To właśnie tutaj po raz pierwszy wyryto na ścianach Teksty Piramid - najstarszy znany zbiór tekstów religijnych.
Piramida znajduje się na terenie rozległej nekropolii w Sakkarze - na południe od Kairu i na zachód od Memfis.