Zobaczył "cennik" u mechanika. Zrobił zdjęcie. "Byłem przerażony"
Patrzenie na pracę mechanika? Dopłata. Komentowanie naprawy? Jeszcze wyższa. Próba pomagania? Najwyższa stawka. Taki nietypowy cennik zobaczył czytelnik o2.pl w jednym z warsztatów samochodowych na Śląsku. Choć przez chwilę był przekonany, że dopłaty są prawdziwe, szybko okazało się, że to żart pracowników.
Źródło zdjęć: © Czytelnik o2.pl, Wikimedia Commons