Zobaczyła znamię na dziecku przyjaciółki. Wiedziała, że to zdrada

Użytkowniczka TikToka postanowiła opowiedzieć swoją najboleśniejszą historię. Zobaczyła znamię na dziecku swojej przyjaciółki i już wiedziała, że mąż ją zdradził.

dzieckoZdjęcie obrazowie.
Źródło zdjęć: © Pixabay

Matka czwórki dzieci postanowiła podzielić się na TikToku swoją historią. Jak sama opisuje, z narodzin dziecka swojej najlepszej przyjaciółki cieszyła się, jak z własnego porodu. Ojciec rzekomo nie chciał mieć nic wspólnego z potomkiem, dlatego kobieta postanowiła zapewnić takie wsparcie przyjaciółce, na jakie zasługuje rodząca kobieta.

Byłam przy niej, gdy dostawała znieczulenie, to ja miałam "wejściówkę" ojca i to ja byłam przy pierwszej kąpieli dziecka - mówi na nagraniu kobieta.
To było piękne doświadczenie, nigdy tego nie zapomnę - wspomina cytowana przez "Independent" kobieta.

Jednak, gdy doszło do zmiany pieluch dziecka, kobieta zauważyła znamię, które dobrze zna. To samo ma jej mąż i dzieci. Szybko połączyła fakty.

Niestety trzy dni później zobaczyłem dziedziczne znamię, które bardzo dobrze znam, ponieważ ma go mój najstarszy syn, to dodatkowy kawałek chrząstki, który wyrasta poza szyję - opowiada.

"Najlepsza przyjaciółka" nie ukrywała już wtedy prawdy. Od razu przyznała się do sypiania z jej mężem. Ten z kolei prawdę wyznał dopiero parę miesięcy później.

Nie obyło się bez rozwodu. Mimo wszystko kobiety postanowiły nie zrywać stosunków. Tiktokerka podkreśla, że w końcu córka jej przyjaciółki jest siostrą jej dzieci.

Duchowny o 1 listopada: święto zgody narodowej. Tłumaczy, co miał na myśli

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód