Został stracony w Iranie. Piszą, co zrobiono z ciałem

Iran potajemnie pochował ciało irańsko-szwedzkiego obywatela Kourosha Keyvaniego, straconego w marcu pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Izraela. Zwłoki pochowano na obrzeżach Teheranu. Gdy rodzina oznaczyła miejsce pochówku kamieniami, służby je usunęły.

Mężczyzna został stracony w Iranie. Rodzina znalazła gróbMężczyzna został stracony w Iranie. Rodzina znalazła grób
Źródło zdjęć: © X | TRHaber
Rafał Strzelec

Portal Iran International podaje, że egzekucja Kourosha Keyvaniego miała miejsce 18 marca. Następnie, jak twierdzą źródła portalu, ciało mężczyzny zostało pochowane w rejonie Chawaran na obrzeżach Teheranu. Rodzina Kourosha nie została w ogóle poinformowana o egzekucji ani o tym, gdzie pochowano ciało.

Bliscy mężczyzny próbowali później oznaczyć nieoznaczony grób, układając w pobliżu kamienie, jednak władze je usunęły, aby uniemożliwić identyfikację miejsca pochówku. Portal Iran International przypomina, że Chawaran znane jest jako miejsce pochówku związane ze straconymi więźniami politycznymi, w tym ofiarami masowych egzekucji w Iranie w 1988 roku. Rodziny pochowanych tam osób od dawna oskarżają władze o uniemożliwianie oznaczania grobów i organizowania publicznych ceremonii żałobnych.

Kourosh Keyvani został aresztowany 16 czerwca 2025 roku w Kordan, górskiej wiosce w prowincji Alborz, na zachód od Teheranu. Mężczyzna interesował się motocyklami, zwłaszcza wykonywaniem skoków. Tego dnia właśnie jeździł w tamtej okolicy i robił zdjęcia. Po zatrzymaniu funkcjonariusze stwierdzili, że Kourosh ma powiązania z Mosadem i grupami opozycyjnymi. Zdjęcia miały być rzekomo dowodem w sprawie.

Państwowa agencja Mizan poinformowała, że wyrok śmierci został utrzymany przez Sąd Najwyższy, a Keyvani miał przekazywać "wrażliwe informacje" izraelskiemu Mosadowi. Jednocześnie pojawiły się poważne wątpliwości co do przebiegu postępowania. Szwedzka minister spraw zagranicznych Maria Malmer Stenergard wyraziła ubolewanie z powodu egzekucji i podkreśliła, że proces nie spełniał standardów rzetelnego postępowania.

Źródła twierdzą, że Keyvani przez wiele miesięcy przebywał w izolacji i był nakłaniany do przyznania się do winy w zamian za obietnicę zwolnienia. Jego rodzina przez ponad miesiąc nie miała żadnych informacji o jego losie. Wymuszone zeznania, opublikowane później przez irańskie media państwowe, miały wskazywać na motyw finansowy, jednak bliscy zaprzeczają tym twierdzeniom.

Wybrane dla Ciebie