Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
DSM
|

Zostało tylko siedem dni. "Nie wiemy, jak spojrzeć dziecku w oczy"

69
Podziel się:

Do zebrania zostało jeszcze ponad 700 tys. złotych, a czasu jest bardzo niewiele. Bliscy małego Henia mają tylko siedem dni na zebranie olbrzymiej kwoty, która uratuje życie ich dziecka. – Działamy już ponad swoje siły – wyznają rodzice malucha.

Zostało tylko siedem dni. "Nie wiemy, jak spojrzeć dziecku w oczy"
4-letni Henio ma jeszcze tylko 7 dni (Facebook, Małgorzata Maciocha)

Do końca zbiórki zostało zaledwie siedem dni. Do 5 lipca rodzina 4-letniego Henia Maciochy musi zebrać ponad 727 tys. złotych. – Siedzimy na tykającej bombie. Uciekający czas niczym zapalony lont wzmaga nasze przerażenie – mówią rodzice malucha.

Działamy już ponad swoje siły. Robimy wszystko, co tylko możemy, aby nagłośnić zbiórkę –  telewizja, lokalne inicjatywy sąsiedzkie, media społecznościowe, licytacje. Przyjaciele huczą o nas w internecie, a środki finansowe w dalszym ciągu są niewystarczające – mówią Małgorzata i Bartłomiej.

Henio może wrócić do zdrowia i normalnie żyć. Ale cena jest wysoka, to aż 1,5 mln zł. Chłopiec walczy z bardzo złośliwym nowotworem, neuroblastomą. Jego życie jest w poważnym niebezpieczeństwie. Dzielny maluch przeszedł już chemioterapię, operację wycięcia guza, radioterapię, autoprzeszczep szpiku i immunoterapię. Ostatnie badania nie wykazały żadnych oznak i objawów choroby. Teraz jednak czas na najważniejszą i najtrudniejszą część leczenia. Link do zbiórki znajdziecie TUTAJ.

Po zakończonym leczeniu w Polsce musimy trafić do specjalistycznej kliniki w USA, gdzie podawana jest nowoczesna szczepionka chroniąca dzieci przed nawrotem choroby. To jedyna szansa, aby nasz przeciwnik już nigdy nie wrócił – tłumaczą rodzice.

Dramat zaczął się w kwietniu 2021 roku. 3-letni wówczas Henio zaczął utykać. Rodzice myśleli, że ich energiczny synek nadwyrężył nóżkę w czasie zabawy. Początkowo wyglądało to na "samoistne zapalenie stawu biodrowego". Sytuacja wydawała się opanowana przez miesiąc.

W maju jednak objawy wróciły ze zdwojoną siłą. Rozpoczęła się tułaczka po lekarzach. W czerwcu badania potwierdziły wcześniejsze domysły o nowotworze. Tomografia pokazała, że guz jest większy niż początkowo zakładano – 10 x 10 x 7.5 cm. Dodatkowe ogniska choroby wykryto w płacie czołowym prawym i kości biodrowej lewej (utykanie spowodowane było przerzutami), a także zajęty szpik.

Bardzo nam przykro. Państwa syn miał pecha. Mamy bardzo trudnego przeciwnika, nerwiak zarodkowy – Neuroblastoma 4. stopnia. Rokowania są słabe. Wdrażamy szybkie i agresywne leczenie – usłyszeli rok temu rodzice.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(69)
Anonim
2 miesiące temu
Teraz mówią żeby ukraińcom pomagać a Polakom to co?
Nemeczek
2 miesiące temu
Może Kościół się dorzuci? Albo Ryzyk?
Gienek
2 miesiące temu
Może Lewandowski by pomógł jak bym miał kasę to bym dał całą sumę bardzo mi zal takich dzieci
Halyyyyyna
2 miesiące temu
I taka to ochrona życia poczętego, kiedy naprawdę trzeba wspomóc dziecko, nie ma tej pomocy. A miliardy są rozkradane na respiratory, porty lotnicze, wykopywanie mierzei,kolejne bzdurne ministerstwa, czy internet na wsiach! A dzieciątka mają cierpieć w męczarniach. I gdzie ta ochrona życia, dlaczego rodzice mają żebrać o każdy grosz, by uratować dziecko. Nasze podatki są przewalane na złodziejskie projekty, a dzieciom każą cierpieć. Gdzie jest teraz pani głodek, dlaczego nie walczy o zdrowie tych dzieci, dlaczego nie walczy o fundusze, by każde ciężko chore dziecko miało szanse na godne leczenie i życie. Czy to poprostu zaspokojenie ich zboczonych pragnień, jak dziecko musi cierpieć w bólu, a oni tylko się przyglądają z satysfakcją... bo skoro teraz nie pomagają, to o co w tym wszystkim chodzi...
Anonim
2 miesiące temu
Haha
Kazik
2 miesiące temu
Za rozbite samochody Szydło, jarka, morawieckiego, Antoniego i MON ale co to obchodzi rząd PiSu
3jhg7
2 miesiące temu
To są wyjątki i powinny być na nie pieniadze od państwa. Odjąć premie prac.zys i wystarcxy
Stefan
2 miesiące temu
Spojrzyj prosto
Ela
2 miesiące temu
A MZ powinno finansować takie leczenie zagranicą pieniądze powinny się znaleźć rodzice chorych dzieci muszą ciągle zebrać o pieniądze to nie jest normalne.
Ciekawe
2 miesiące temu
Moze nie na temat ale dziecko z taka czapka w przyszlosci będzie miec problem z odstajacymi uszami...
Romek
2 miesiące temu
DZIECI DO 18r ŻYCIA POWINNY MIEĆ ZAPEWNIONE LECZENIE JAK I OPIEKĘ W 100% NA JAKIEKOLWIEK CHOROBY A NIE ŻE WIECZNIE RODZICE MUSZĄ SZUKAĆ PIENIĘDZY TO JEST CHORE.
Dana
2 miesiące temu
O rany szkoda dziecka rodzice musza zebrac wplacmy ile kto moze chocby po pare zl jakie piekne dziecko serce peka z zalu ach co za czasy
solo777
2 miesiące temu
Człowiek tak ukształtował świat że najpierw się rodzimy później szkoła następnie tyra 40 lat lub więcej emerytura starość i myśli na hu mi było takie życie ,życie to męczarnia choroby i nic więcej pomimo świadomości i inteligencji nadal jesteśmy zwierzętami a raczej bezmyślnymi bestjami zwierzęta w stadach dbają o siebie a ludzie ludzi mają w dup po to badają leki i wynajdują je na przeróżne choroby aby zarobić jak najwięcej na niedoli ludzkiej zamiast dbać o swój gatunek
solo777
2 miesiące temu
Czyli na tym świecie tylko jedno chcesz żyć miej kasę ,nie masz umieraj a może tych 460 darmozjadów dało by na leczenie a gdzie człowieczeństwo nawet w Stanach szczepionka półtora miliona hmm ludzkość musi upaść i zniknąć z powierzchni ziemi bo nie warta jest życia skoro nawet nie chce pomóc człowiekowi w potrzebie
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić