Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
SSŃ
|

Zostawiła podłączony do ładowania telefon pod poduszką. 17-latka nie żyje

58
Podziel się:

17-letnia dziewczyna zmarła we śnie w wyniku potężnego porażenia prądem. Nastolatka wieczorem podłączyła swój telefon do ładowania i włożyła go pod poduszkę, zapominając o wyłączeniu latarki. Bliscy znaleźli jej ciało w łóżku nad ranem.

Zostawiła podłączony do ładowania telefon pod poduszką. 17-latka nie żyje
17-latka zmarła we śnie. Zdj. ilustracyjne (Getty Images, Win Nondakowit / EyeEm)

Do zdarzenia doszło w nocy z 26 na 27 lipca w prowincji Kratie w Kambodży. Według wstępnych ustaleń tamtejszych służb 17-letnia Khorn Srey Pov położyła się spać z telefonem komórkowym schowanym pod poduszką.

Zostawiła telefon pod poduszką. Nie żyje

Telefon był podłączony do ładowarki. Przed snem dziewczyna najwyraźniej korzystała ze smartfona, gdyż prawdopodobnie przypadkiem zostawiła włączoną latarkę w urządzeniu. Ciało nastolatki znaleziono nad ranem w łóżku.

Zwłoki zostały zabezpieczone i przewiezione na sekcję. Biegli sądowi ustalili, że do śmierci Pov doszło w wyniku porażenia prądem. Wiadomo, że przed snem 17-latka wzięła prysznic, choć nie ma pewności, czy miało to związek ze zdarzeniem.

Niewykluczone jednak, że do podłączonego do prądu urządzenia dostała się woda np. z mokrych włosów dziewczyny, co mogło spowodować zwarcie. Policja wszczęła dochodzenie w tej sprawie.

Spanie z telefonem pod poduszką. Czy to bezpieczne?

Incydent wywołał ostrą debatę w internecie na temat bezpieczeństwa ładowarek do telefonów. Wielu internautów wskazuje, że producenci elektroniki powinni lepiej uświadamiać konsumentów, jak obchodzić się z elektrycznymi urządzeniami.

Eksperci twierdzą natomiast, że prawdopodobieństwo porażenia prądem przez ładowarkę jest niewielkie. Ryzyko wzrasta, jeśli ładowarka jest słabej jakości, ponieważ takie urządzenia są podatne na przegrzanie.

Wiele mówi się o tym, że spanie z telefonem pod poduszką nie jest dobrym pomysłem, zwłaszcza jeśli podłączymy go do ładowarki. Ładująca się bateria przykryta dodatkowo grubą warstwą materiału jest odcięta od dopływu powietrza, bardzo szybko się nagrzewa i stwarza nawet ryzyko wybuchu lub pożaru.

Telefon często zostawiamy na noc blisko głowy, by mieć go blisko w razie pilnego połączenia, czy w celu szybkiego wyłączenia budzika nad ranem. Bezpieczniej jednak odłożyć go na szafkę nocną czy chociażby na podłogę, by zminimalizować ryzyko groźnych incydentów.

Zobacz także: Czy warto kupić ładowarkę-powerbank Anker PowerCore III Fusion?
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(58)
Poliak
4 miesiące temu
Ładujący się telefon włożyła pod poduszkę? Brawo- nagroda Darwina. Nie dość, ze telefon się przegrzewał to dodatkowo emitował fale elektromagnetyczne.
Piotr
4 miesiące temu
W każdym urzadzeniu el. może byc tzw przebicie zwarcie itd Nie ważne że ładowarka daje 5 V przegrzana zawilgocona może zrobić krzywdę. A smartfon podłączony do takiej ładowarki jak dostanie 220 to się zapali.
Ktoś
4 miesiące temu
Ja nie zostawiam telefonu włączonego do ładowania w nocy. Wszystko może się wydarzyć.
Kuds
4 miesiące temu
Znajoma miała podobną sytuację - telefon podłączony do ładowarki pod poduszką przegrzał się i tlił się cały materac pod nią, obudził ją smród, mało brakło, żeby się zaczadziła. Uważajcie na siebie, z prądem nie ma żartów
Sarna
4 miesiące temu
Skąd wiecie że to było 5v ? Fast charge w nowych telefonach to już od jakiegoś czasu nie jest 5v tylko do 20v choć i takie napięcie nie powinno zabic.
Volt
4 miesiące temu
5V z ładowarki to nawet nie czuć za bardzo językiem. Prąd też ok 2Amper.uczyli mnie że w strefie mokrej 25V zaczyna być niebezpiecznie.
Madry
4 miesiące temu
Tumany nie zabiją napięcie a prąd który mógł mieć kilka amper
Bejo
4 miesiące temu
Właśnie! Jak mogło ją na zabić napięcie 5V ? Co gniazdko 230V miała pod poduszką? Co za bzdury!
DARO
4 miesiące temu
Ściema
Myślący
4 miesiące temu
" Bzdury... Pewnie dragi albo co... 5v ją zabiło? Światło latarki? Stek bzdur " Z artykułu wyraźnie wynika, że świecąca latarka jest dowodem na korzystanie przez nieżyjąca z telefonu. Nie zabiło ja napięcie z telefonu lecz podłączone do ładowarki.
[]lp
4 miesiące temu
przyzwyczailiśmy się do komórek, bez nich żyć trudno, coś za coś, wiele nowotworów głowy (np. uszy - włókniaki, perlaki) jest od komórek
Rrt123
4 miesiące temu
Ale banialuki.
To musiał
4 miesiące temu
Być stary telefon z induktorem na korbkę ,obecne komurki zasilane są nap ok 5V. Bo by miała ładowarkę pod poduszką nie piszą .
ThorPL
4 miesiące temu
Trzeba zakazać w końcu tych chińskich podróbek. ostatnio wybuchł telefon made in china...
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić