Zostawili 6-letnią Elizę w oknie życia. Mocna reakcja znanej psycholog

Całą Polską wstrząsnęła informacja o oddanej do okna życia 6-letniej dziewczynce. Teraz do tej bulwersującej sprawy odniosła się doświadczona psycholog dr Aleksandra Piotrowska. - Pod każdym względem jest to sytuacja dramatyczna. I nie znajduję dla jej rodziców żadnego usprawiedliwienia - powiedziała "Faktowi".

6-latka w oknie życia w Warszawie. Wujek chce zostać rodziną zas6-latka w oknie życia w Warszawie. Wujek chce zostać rodziną zas
Źródło zdjęć: © Caritas
Mateusz Domański

Pod koniec sierpnia 2024 roku do warszawskiego okna życia trafiła sześcioletnia Eliza. Siostry franciszkanki od razu otoczyły dziewczynkę opieką, a jednocześnie wezwały policję.

Eliza opowiedziała mundurowym, gdzie mieszka i jak się nazywa. Dzięki temu służby błyskawicznie namierzyły jej rodziców. Oni z kolei wyjaśniali, że mają problemy finansowe i właśnie dlatego zdecydowali się na dramatyczny krok. To pierwszy przypadek pozostawienia w oknie życia tak dużego dziecka.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Blokada centrum Warszawy. Aktywiści z Ostatniego Pokolenia przykleili się do jezdni

Do tego bulwersującego ruchu rodziców Elizy dosadnie odniosła się doświadczona psycholog dr Aleksandra Piotrowska.

Pomysł, że oddajemy sześcioletnie dziecko, które jest już nie tylko czującym, ale sprawnie myślącym człowiekiem, to przykład ogromnego egoizmu rodziców. Gorszego nie mogę sobie wyobrazić - wyznała w rozmowie z "Faktem".

Psycholog nie ma wątpliwości ws. Elizy

Doktor Piotrowska podkreśliła również, że nie ma takiej możliwości, by Eliza zapomniała o tym, co się wydarzyło. Jednocześnie zapowiedziała, że wpłynie to na jej rozwój emocjonalny.

Dziecko, które traci poczucie bezpieczeństwa, w każdej chwili może zatrzymać się w rozwoju. Do tego dochodzą liczne objawy napięcia i zaburzonego funkcjonowania nie tylko psychiki, ale i całego organizmu. Może pojawiać się bezsenność czy kłopoty z żołądkiem, ale też zaburzenia lękowe, które są jednym z czynników sprzyjających wystąpieniu depresji. Jednocześnie też dziewczynka może stać się "niegrzeczna" - podkreśliła.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód