Mateusz Kaluga
Mateusz Kaluga| 

Zrezygnował po aferze w Dąbrowie Górniczej. Teraz zastąpił biskupa

164

Biskup Grzegorz Kaszak udzielił sakramentu bierzmowania. Ludzi nie kryli zaskoczenia, ponieważ sam zrezygnował z funkcji ordynariusza diecezji sosnowieckiej po skandalu w Dąbrowie Górniczej. Czy sakrament jest ważny?

Zrezygnował po aferze w Dąbrowie Górniczej. Teraz zastąpił biskupa
Biskup Grzegorz Kaszak zrezygnował z urzędu. (PAP, Andrzej Grygiel)

Ogromne emocje wywołała ceremonia udzielenia sakramentu bierzmowania młodzieży należącej do parafii Dobrego Pasterza w Olkuszu (woj. małopolskie). Przyczyną była obecność byłego biskupa diecezji sosnowieckiej Grzegorza Kaszaka.

- Biskup zrezygnował z funkcji ordynariusza całej diecezji, włącznie z dekanatem olkuskim po skandalu obyczajowym z udziałem księży z Dąbrowy Górniczej. Rezygnacja została przyjęta przez papieża Franciszka - donosi Radio Eska.

Sakrament bierzmowania odbył się 9 czerwca w czasie mszy niedzielnej. Uczestniczyli w niej parafianie z całymi rodzinami. Niektórzy zastanawiali się, czy udzielenie bierzmowania jest ważne, skoro ceremonię sprawuje odsunięty od obowiązków biskup.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Sylwia Lipka wyznała, ile jej zdaniem trzeba zarabiać, żeby godnie żyć.

Czy ksiądz Grzegorz Kaszak mógł udzielić bierzmowania?

Udzielanie sakramentu jest w Kościele katolickim zarezerwowane wyłącznie dla biskupów. Jednak w pewnych okolicznościach może być wyznaczony i powołany nadzwyczajny szafarz sakramentu bierzmowania. Stać się nim może każdy kapłan za zgodą biskupa - donosi Radio Eska.

W przypadku Olkusza, bierzmowania powinien dokonać biskup Artur Ważny, który zastąpił Kaszaka na stanowisku. Sęk w tym, że bp Ważny w tym czasie przebywał na XIX Narodowej Polskiej Pielgrzymce do Sanktuarium Matki Bożej w Knock w Irlandii.

Oficjalnie Grzegorz Kaszak jest emerytowanym biskupem. Przeszedł na emeryturę w wieku 59 lat, ale jest to zgodnie z prawem kanonicznym. Po rezygnacji z urzędu biskupa nadal jest księdzem, lecz jego status jest znacznie wyższy. Jako były biskup zachowuje wszelkie należne mu przywileje: mieszkanie, samochód, pomoc domową i oczywiście nadal może sprawować wszystkie funkcje kościelne - donosi eska.pl.

Powodem rezygnacji Kaszaka był skandal, do którego doszło na parafii w Dąbrowie Górniczej. Uczestnicy imprezy mieli zażywać także tabletki na potencję. Gdy zaproszony mężczyzna stracił przytomność, jeden z uczestników wezwał pogotowie, a chwilę później został wyrzucony za drzwi. Pozostali uczestnicy tego spotkania, nie chcieli wpuścić do środka ratowników medycznych, dlatego musiała interweniować policja.

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić