Zrobił to 500 razy. Skandal w Disneylandzie

Pracował w sklepie z pamiątkami w parku rozrywki Disneya na Florydzie, a w przerwie podglądał i nagrywał klientki. Za obsceniczne zachowanie mężczyzna został aresztowany. Policji przyznał, że nie był to jednorazowy wybryk.

Disney World/ zdjęcie ilustracyjneDisney World/ zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Pexels | Craig Adderly

Jeszcze do niedawna, 26-letni Jorge Diaz Vega, pracował w sklepie z pamiątkami Star Wars w parku rozrywki Disney World's Hollywood Studios na Florydzie. Wszystko zmieniło się gdy jeden z klientów doniósł policji o sytuacji z udziałem sprzedawcy, której był świadkiem.

Mężczyzna opowiedział, że widział jak Vega kręcił wideo pod spódnicą niczego nieświadomej młodej kobiety, która odwiedziła Disney World. Potwierdziły to akta sądowe złożone przez detektywów Orange County Sheriff.

Kobieta przesłuchana przez świadków była w szoku. Jak zeznała, nie zdawała sobie sprawy, że padła ofiarą przestępstwa. Natomiast sam oskarżony zdawał się w ogóle nie przejmować swoim występkiem. I jak sam przyznał, traktował to jako "grzeszną przyjemność".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rekordowo drogie bilety do Disneylandu

Chwalił się także przesłuchującym go funkcjonariuszom, że zgłoszona sytuacja nie była jedynie incydentem, a on sam filmiki naruszające intymność kobiet odwiedzających Disney World's Hollywood Studios na Florydzie kręcił z pięćset razy.

Na dowód miał im pokazać wiele przykładów nagrań w swoim telefonie komórkowym. Został aresztowany 31 marca i zwolniony za kaucją w wysokości 2500 dolarów.

Na Florydzie podglądanie za pomocą urządzeń nagrywających uznawane jest za przestępstwo trzeciego stopnia i jest zagrożone karą do pięciu lat więzienia. Mężczyzna został zwolniony, co w rozmowie z rzecznikiem amerykańskiego parku rozrywki potwierdził portal USA Today.

Śledczy liczą, że po nagłośnieniu sprawy może zgłosić się więcej ofiar, które padły ofiarami podglądacza.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech. Ogłoszono alarm bombowy. Głosowanie wstrzymane
Wybory na Węgrzech. Ogłoszono alarm bombowy. Głosowanie wstrzymane
Ledwo wyhamowała. Pies wypadł na jezdnię. "Trzeba było przyspieszyć"
Ledwo wyhamowała. Pies wypadł na jezdnię. "Trzeba było przyspieszyć"
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"