Kolejna tragedia w Disneylandzie. Śmierć kobiety

Kalifornijski Disneyland nie ma dobrej passy. To już kolejne dramatyczne zdarzenie w lutym, niestety tym razem z tragicznym skutkiem. Chodzi o kobietę, która spadła z jednej ze struktur parkingu "Mickey i przyjaciele". Niestety, poniosła śmierć na miejscu.

Zdjęcie ilustracyjneZdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Pixabay
Karolina Sobocińska

Niedawno głośno było o turystach, którzy wybrali się do Disneylandu w Anaheim w Kalifornii, za co słono zapłacili. Gdy korzystali z atrakcji "łódź Piraci z Karaibów", stało się coś przerażającego - tratwa nagle zaczęła tonąć, o czym pisaliśmy.

Ostatecznie wszystko dobrze się skończyło. Ratownicy przynieśli specjalną platformę i umieścili ją między łodzią a deptakiem. Dzięki niej, przestraszeni pasażerowie mogli na spokojnie wyjść z tonącej łajby.

Turyści zostali przeproszeni za awarię i otrzymali kupony (30 dolarów, czyli ponad 130 zł) na zakup nowych, suchych skarpet. Pozwolono im także w ramach zadośćuczynienia ominąć kolejki do innych rozrywek.

Śmierć na miejscu

Niestety, zagraniczne media aż huczą. Niewiele ponad tydzień później na parkingu Myszki Miki i przyjaciół, znajdującym się przy Disneylandzie w Anaheim wydarzyła się tragedia. Kobieta spadła z jednej ze struktur, o czym poinformowały kalifornijskie władze.

Policja otrzymała zgłoszenie około godziny 18:50 o osobie, która "zeskoczyła lub spadła z" struktury parkingowej "Mickey and Friends" - powiedział sierż. policji w Anaheim, Jon McClintock telewizji "FOX News Digital".

Funkcjonariusze znaleźli na ziemi dorosłą kobietę. Próbowali udzielić jej pomocy do czasu przybycia ratowników. Kobieta została przewieziona do miejscowego szpitala, gdzie stwierdzono zgon.

Tożsamość kobiety nie została ujawniona. Nie było jasne, czy była gościem w parku rozrywki. Trwa ustalanie okoliczności jej śmierci.

Siedmiopiętrowa konstrukcja parkingowa Mickey & Friends została zbudowana w 2000 roku. W tamtym czasie garaż był największym tego typu obiektem i mógł pomieścić ponad 10 000 samochodów. Według lokalnych serwisów informacyjnych na miejscu doszło do kilku innych ofiar śmiertelnych.

Karolina Sobocińska, dziennikarka o2.pl

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Niż z Morza Północnego kontra rosyjski wyż. Polska między frontami
Niż z Morza Północnego kontra rosyjski wyż. Polska między frontami
Zacznie sypać w Polsce. Podano zagrożone regiony
Zacznie sypać w Polsce. Podano zagrożone regiony
Odkrycie japońskich naukowców. To zwiększa ryzyko aż 12 nowotworów
Odkrycie japońskich naukowców. To zwiększa ryzyko aż 12 nowotworów
Tragedia w Belgii. Nie żyje 34-latek z Polski
Tragedia w Belgii. Nie żyje 34-latek z Polski
17-latek wpadł pod pociąg. Chciał tylko pomóc. Dramat
17-latek wpadł pod pociąg. Chciał tylko pomóc. Dramat
Co kot "czyta" z człowieka? Behawiorystka wyjaśnia
Co kot "czyta" z człowieka? Behawiorystka wyjaśnia
Australijki wywiezione z obozu w Syrii. Rząd zapowiada rozliczenia
Australijki wywiezione z obozu w Syrii. Rząd zapowiada rozliczenia
Wpadł na stacji. Będzie deportowany z Polski
Wpadł na stacji. Będzie deportowany z Polski
Rio de Janeiro: trzy dni zabawy i setki aresztowań. Policja wzmacnia siły
Rio de Janeiro: trzy dni zabawy i setki aresztowań. Policja wzmacnia siły
Wyniki Lotto 16.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 16.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polka w kadrze Australii na igrzyskach. "Może nie mam polskiego orła na piersi"
Polka w kadrze Australii na igrzyskach. "Może nie mam polskiego orła na piersi"
Warszawa. Wandale zniszczyli pociąg metra. Wszystko się nagrało
Warszawa. Wandale zniszczyli pociąg metra. Wszystko się nagrało