Zrobili to na autostradzie. Kara? Nawet 30 tys. zł

Pewna para zdecydowanie nie zachowała zdrowego rozsądku. Mężczyzna i kobieta zatrzymali samochód na poboczu autostrady, by... wykonać sesję zdjęciową. Tak lekkomyślny wybryk może oznaczać potężną karę.

Zdjęcie poglądoweZdjęcie poglądowe
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | ERICH FEND

Lekkomyślne zachowanie pary opisuje na Facebooku serwis 112malopolska.pl. "Do bardzo niebezpiecznej sytuacji doszło na autostradzie, o którym informuje nas jeden z czytelników. Pewna para podróżująca samochodem osobowym postanowiła zatrzymać swój pojazd na poboczu i wykonać sesję zdjęciową na tle śniegu" - podkreślono.

Przypominamy, że na autostradzie i drogach ekspresowych obowiązuje całkowity zakaz poruszania się pieszych. To bardzo niebezpieczne i może skończyć się tragicznie. Niejednokrotnie dochodziło do wypadków, w których ginęły na przykład osoby chcące wymienić w samochodzie koło - zaznaczono we wpisie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rekordowa inflacja na Węgrzech. "Zakupy są bolesne"

Przy okazji wyjaśniono, jak należy zachować się w przypadku awarii auta. "Jak się zachować, kiedy na takiej drodze zepsuje nam się samochód? Jeżeli jest taka możliwość, należy zjechać na pas awaryjny albo zatrzymać się w zatoczce. Powinniśmy umieścić trójkąt ostrzegawczy w odległości 100 metrów za autem" - przekazał serwis.

Samochód powinien mieć włączone światła awaryjne i pozycyjne. Powinniśmy go opuszczać z prawej strony i w kamizelce odblaskowej. Najlepiej udać się w bezpieczne miejsce, za barierki znajdujące się przy drodze. O zdarzeniu należy poinformować służby, w tym policję - podsumowano.

Lekkomyślny wybryk na autostradzie. Co za to grozi?

Para, która robiła sobie zdjęcia na poboczu autostrady, zachowała się bardzo nieodpowiedzialnie. Na temat tego zajścia TVN24 rozmawiał z Joanną Biel-Radwańską z Wydziału Ruchu Drogowego małopolskiej policji. Policjantka zaznaczyła, że na podstawie zdjęć trudno rozważać kwestię kary.

Interweniujący policjant mógłby zakwalifikować to zdarzenie albo wyłącznie jako zatrzymanie w miejscu niedozwolonym, albo nawet jako stworzenie zagrożenia w ruchu lądowym - przekazała.

Za nieuzasadnione zatrzymanie się na autostradzie można dostać 300 zł mandatu. Stworzenie zagrożenia w ruchu lądowym może poskutkować karą do 1000 zł. Do tego doliczyć należy sankcję za popełnione wykroczenie. Gdyby natomiast sprawa trafiła do sądu, mógłby on orzec grzywnę w wysokości nawet 30 tys. zł!

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wojna w Iranie. Zginął szef wywiadu Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej
Wojna w Iranie. Zginął szef wywiadu Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej
Tak wygląda drugi dzień Wielkanocy w Holandii. Tłumy w sklepach meblowych
Tak wygląda drugi dzień Wielkanocy w Holandii. Tłumy w sklepach meblowych
Nawet 95 km/h. Alerty IMGW i ostrzeżenia przed silnym wiatrem
Nawet 95 km/h. Alerty IMGW i ostrzeżenia przed silnym wiatrem
Materiały wybuchowe przy gazociągu. Służby Serbii: wyprodukowane w USA
Materiały wybuchowe przy gazociągu. Służby Serbii: wyprodukowane w USA
Jak do tego doszło? Zaskakujące sceny w Bolszewie
Jak do tego doszło? Zaskakujące sceny w Bolszewie
Zjadła kolację i zmarła. Miała tylko 15 lat. Tragedia we Włoszech
Zjadła kolację i zmarła. Miała tylko 15 lat. Tragedia we Włoszech
Korea Północna zmienia kurs wobec Iranu. Taki plan ma Kim Dzong Un wobec USA
Korea Północna zmienia kurs wobec Iranu. Taki plan ma Kim Dzong Un wobec USA
"Słychać było trzy wybuchy". Nocny pożar w Szczecinie
"Słychać było trzy wybuchy". Nocny pożar w Szczecinie
Czy w piątek 10 kwietnia katolicy mogą jeść mięso?
Czy w piątek 10 kwietnia katolicy mogą jeść mięso?
Taka tabliczka na stoliku. Aż chwyciła za telefon
Taka tabliczka na stoliku. Aż chwyciła za telefon
Tragiczna śmierć Polaka we Francji. Bliscy wystosowali apel
Tragiczna śmierć Polaka we Francji. Bliscy wystosowali apel
"Nie drzeć się jak orangutany". Nie wytrzymali. I nagle taka odpowiedź
"Nie drzeć się jak orangutany". Nie wytrzymali. I nagle taka odpowiedź