20 tysięcy za pogrzeb. Kosmiczne koszty tradycyjnego pochówku

Projekt obywatelski, który dotyczy pochówku zmarłych, ma być gotowy za niecałe dwa miesiące. Co się zmieni? Ma on zagwarantować pochówek zgodny z sumieniem, religią i przekonaniami bliskich oraz poszanowaniem zmarłego. Dziś zorganizowanie pogrzebu łączy się z wydaniem sporych kwot.

PogrzebPogrzeb
Źródło zdjęć: © 123RF
Aleksandra Sokołowska

Nowe przepisy zezwalałby na zabranie prochów do domu, pochowanie ich na własnej posesji, rozsypanie na polu, czy w morzu. Pogrzebanie urny w ziemi poza cmentarzem byłoby możliwe tylko w ekologicznej urnie, we wskazanym przez jednostki samorządu terytorialnego miejscu i za ich zgodą.

Dziś Polacy narzekają na koszty pochówku, ale czy gotowi są na takie zmiany? Niektórzy twierdzą, że to dobre rozwiązanie. Takiego zdania jest Iwona Olczak z Poznania, która niedawno pochowała ojca. W rozmowie z WP Kobieta mówi, że gdyby mogła zdecydować sama, na pewno wybrałaby kremację. Jednak podkreśla, że jej ukochany ojciec nie chciał być pochowany w ten sposób. Wolał tradycyjny pogrzeb. Kobieta go zorganizowała, ale podkreśla, że musiała liczyć się ze sporymi kosztami. - Za wszystko, co się wiązało z pochówkiem, usługami firmy pogrzebowej, pomnikiem zapłaciłam ponad 20 tys. złotych. Zasiłek pogrzebowy to tylko dodatek - mówi Iwona w rozmowie z WP Kobieta.

Iwonę stać było na opłacenie tradycyjnego pogrzebu, jednak dla większości Polaków taki nagły i dość spory wydatek jest kłopotem. A zasiłek pogrzebowy wydaje się być jedynie skromnym dodatkiem. Jak podkreślają osoby, które pochowały w ostatnim czasie kogoś bliskiego, 4 tys. złotych zasiłku pogrzebowego wystarczyło na obsługę firmy pogrzebowej i na trumnę. Trzeba przyznać, że to niewiele… Największy koszt przy organizacji pogrzebu to opłata za miejsce na cmentarzu. Może nas to kosztować nawet kilka tysięcy złotych. Opłata zawsze jest wnoszona na 20 lat z góry. Sporo zapłacić trzeba także za pomnik. Oczywiście zależy, z czego zostanie zrobiony, ale jest to co najmniej kilka tysięcy złotych. Do tego doliczyć trzeba koszty księdza, stypy, wieńca, trumny bądź urny.

Dla przykładu: kremowanie zwłok to znacznie niższe koszty. Do pochówku zamiast trumny wykorzystuje się urnę, która kosztuje kilkaset złotych. Koszt spopielenia zwłok to mniej niż tysiąc złotych.

Jak podaje Europejska Federacja Usług Pogrzebowych, w 2018 roku kremacji poddawany był jedynie co czwarty Polak. Na polskich cmentarzach zaczyna brakować miejsc, koszty pogrzebu cały czas rosną. Mimo tego Polacy i tak wybierają tradycyjny pochówek.

Bolesław Piecha o aborcji. Mówi o zaświadczeniach od psychiatry

Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Kiedy siać słonecznik ozdobny? Nie przegap terminu
Kiedy siać słonecznik ozdobny? Nie przegap terminu
Podano szczegóły pogrzebu Andrzeja Olechowskiego. Ważny apel rodziny
Podano szczegóły pogrzebu Andrzeja Olechowskiego. Ważny apel rodziny
Wpadł do sklepu. Zwyzywał kasjerkę. Nagle sięgnął do kieszeni
Wpadł do sklepu. Zwyzywał kasjerkę. Nagle sięgnął do kieszeni
Karawan na pogrzebie Litewki zatrzymał się. "Jakby na chwilę dla mnie"
Karawan na pogrzebie Litewki zatrzymał się. "Jakby na chwilę dla mnie"
Wandale zniszczyli pasiekę pod Tarnobrzegiem. Szukają świadków
Wandale zniszczyli pasiekę pod Tarnobrzegiem. Szukają świadków
Miał złoty zegarek. Ukradł krem za 15 zł. Ludzie grzmią. "Wiocha"
Miał złoty zegarek. Ukradł krem za 15 zł. Ludzie grzmią. "Wiocha"
Czy rabarbar można mrozić? Zobacz, jak zachować smak na dłużej
Czy rabarbar można mrozić? Zobacz, jak zachować smak na dłużej
Pijany "ksiądz" w sklepie. Wykonał nazistowski gest i zwyzywał Ukraińców
Pijany "ksiądz" w sklepie. Wykonał nazistowski gest i zwyzywał Ukraińców
Ciche zwycięstwo natury. Nadal się rozmnażają
Ciche zwycięstwo natury. Nadal się rozmnażają
To cios dla Putina. Nawet ropa nie pomoże Rosji
To cios dla Putina. Nawet ropa nie pomoże Rosji
"Batman" przyłapany z kolegą po zmroku Zdjęcie z Łodzi
"Batman" przyłapany z kolegą po zmroku Zdjęcie z Łodzi
Pożar klubu w Szwajcarii. Ujawniono zachowanie właścicielki
Pożar klubu w Szwajcarii. Ujawniono zachowanie właścicielki