Dzieci złożyły życzenia. Zaskakująca reakcja sąsiadów

Każdy z nas wie, że dobre kontakty z sąsiadami warto mieć. Czasami możemy potrzebować pożyczyć sól czy przekazać gdzieś przesyłkę od kuriera, gdy nie ma nas w domu. Jednak o więzi sąsiedzkie trudno w nowych blokach, gdzie każdy jest skądś i nikt nie mieszka tu od pokoleń. Dzieci z jednego z bloków na warszawskiej Pradze Południe postanowiły to zmienić. I to jest nasza przedświąteczna #DziennaDawkaDobregoNewsa !

Życzenia dzieci nie pozostały bez odpowiedziŻyczenia dzieci nie pozostały bez odpowiedzi
Źródło zdjęć: © materiały własne | EWS

Już na nikim nie robią wrażenia życzenia świąteczne od administracji czy spółdzielni. Kartka z lakonicznymi zdaniami mogłaby równie dobrze wcale się nie pojawić i zapewne nikt by tego nie odnotował. Za to kolorowe laurki ewidentnie ręcznej roboty we wnętrzu nieskazitelnie czystej windy zauważy każdy. Zwłaszcza w bloku, gdzie praktycznie każdy mieszkaniec przemieszcza się z samochodu na parkingu podziemnym windą do mieszkania i z powrotem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Dziewczyna Żyły zaszalała na święta. Kupiła ogromną choinkę

Mali mieszkańcy jednego z bloków na Pradze Południe to wykorzystali i postanowili podzielić się ze swoimi sąsiadami świątecznymi życzeniami. Galeria własnoręcznie przygotowanych kartek rosła z dnia na dzień, aż wreszcie stanęło na 4 kartkach. Można było na nich odczytać od lakonicznego "Merry Christmas" przez "Kocham Święta! Wesołych Świąt. Miłej Wigilii" po "Wesołych świąt! Życzymy: zdrowia, mile spędzonego czasu z rodziną oraz wiele prezentów". Na jednej z kartek pojawił się nawet kalendarz z odliczaniem dni do Wigilii.

Kartki przez jakiś czas wisiały w windzie, aż na dzień przed Wigilią pojawiła się przy nich kolejna, tym razem wydrukowana w czarno-białym kolorze.

Przy laurkach z życzeniami pojawiła się odpowiedź
Przy laurkach z życzeniami pojawiła się odpowiedź © materiały własne | EWS
Za życzenia dziękujemy, słodyczami częstujemy na piętrze nr 3 - można przeczytać na kartce.

I faktycznie, na 3 piętrze na klamce jednego z mieszkań wisi torba pełna cukierków i czekoladek! Nie wiemy, co na to sami obdarowani, ale my zdecydowanie kibicujemy takiemu dbaniu o relacje dobro sąsiedzkie. No i rodzice nie mają się czego obawiać, w końcu wiedzą gdzie mieszkają autorzy poczęstunku, więc dzieci nie biorą cukierków od nieznajomych.

Sąsiedzi nie byli gołosłowni!
Sąsiedzi nie byli gołosłowni! © materiały własne
Wybrane dla Ciebie
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował