Niebezpieczny trend robi furorę. Ekspert apeluje o rozsądek

Od pewnego czasu w popularnej aplikacji TikTok pojawia się coraz więcej nagrań osób, które stosują nietypową metodę na opalanie. Specjalista nie ma dobrych wieści. W taki sposób możemy sobie mocno zaszkodzić!

Specjaliści przestrzegają przed trikiem z TikTokSpecjaliści przestrzegają przed trikiem z TikTok
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, TikTok | Adobe, TikTok

Trend związany z szybkim opalaniem miała zapoczątkować jedna z topowych tiktokerek. Po obejrzeniu krążących po sieci nagrań, ekspert od pielęgnacji skóry postanowił zabrać głos. Popularny lifehack, zamiast ułatwić nam życie, może porządnie zaszkodzić.

Letni trend na TikToku. Ekspert odradza takie opalanie

Miriam Mrovili jest wpływową tiktokerką, której nagrania codziennie oglądają tysiące osób. To właśnie między innymi na jej profilu została polecona domowa mikstura na opalanie. Kobieta połączyła ze sobą krem nawilżający z wodą w butelce z rozpylaczem. Mieszaninę nakładała zarówno przed, jak i po wystawieniu ciała na działanie słońca, aby później cieszyć się piękną opalenizną.

Nagranie na TikToku obejrzano już prawie 5,5 miliona razy. W komentarzach część internautów pytała Miriam, czy zastosowała wcześniej krem z ochroną przeciwsłoneczną, przypominając kobiecie, że jest to niezbędne, aby zachować zdrową skórę. Choć nie było to widoczne na viralowym wideo, tiktokerka przyznała później, że zastosowała odpowiednią ochronę przed działaniem promieni słonecznych.

Używam kremu z SPF 50, zmieszanego z kremem nawilżającym do twarzy, a następnie wcieram krem przeciwsłoneczny w ciało - poinformowała użytkowników TikToka.

Tymczasem jej nagranie dotarło do specjalistów w dziedzinie dbania o skórę.

Eksperci: "Zdecydowanie odradzamy ten lifehack"

W sprawie wypowiedzieli się specjaliści z "Just My Look", aby uświadomić internautów, jak niebezpieczne może być stosowanie powyższych praktyk.

Proces ten jest niebezpieczny. Ekspozycja na słońce w ten sposób bez ochrony może poważnie zwiększyć ryzyko oparzeń słonecznych, które mogą prowadzić do czerniaka, czyli raka skóry. Zalecamy nakładanie kremu z SPF 30 lub wyższym na 15 minut przed wyjściem na słońce - przekazali eksperci w rozmowie z "Mirror".

To tylko potwierdza, iż przy stosowaniu jakichkolwiek porad z sieci trzeba być bardzo ostrożnym.

Znamiona a opalanie. Eksperci apelują do osób z pieprzykami

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 05.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 05.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Istny wysyp, są ich miliony. Leśnicy oczarowani. "Niesamowite wrażenie"
Istny wysyp, są ich miliony. Leśnicy oczarowani. "Niesamowite wrażenie"
Tysiące ton na dnie Bałtyku. "Toksyczna bomba". Naukowcy alarmują
Tysiące ton na dnie Bałtyku. "Toksyczna bomba". Naukowcy alarmują
Nagrali bociana. "Poruszający". Już blisko 100 tys. wyświetleń
Nagrali bociana. "Poruszający". Już blisko 100 tys. wyświetleń
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"