Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
WIP
|

Jacek Rozenek wspomina udar. Ma żal do lekarzy?

18
Podziel się:

Jacek Rozenek w 2019 roku przeszedł udar mózgu. Były to dla niego dramatyczne chwile. Lekarze nie dawali mu szans na powrót do zdrowia. Aktor pokazał, że nie mają racji.

Jacek Rozenek wspomina udar. Ma żal do lekarzy?
Jacek Rozenek wspomina udar (AKPA, AKPA)

Jacek Rozenek miał poważne problemy ze zdrowiem. Przeszedł udar mózgu w 2019 roku. Niestety, przez brak szybkiej pomocy medycznej mierzył się w efekcie z poważnymi konsekwencjami. Miał problemy z mową i poruszaniem się.

Aktor przeszedł też depresję. W wyniku choroby runęło całe jego życie. Nie miał motywacji i siły do walki. Podniósł się jednak i wyszedł na prostą. Napisał też książkę "Padnij, powstań", w której opisał swoje doświadczenia.

W najnowszym wywiadzie, Jacek Rozenek wrócił wspomnieniami do najtrudniejszych momentów. Opowiedział też o tym, czy ma żal do lekarzy i wyznał, że przez półtora miesiąca nie wiedział, jaka jest diagnoza i co mu grozi.

Jacek Rozenek wspomina udar. Mówi o reakcji lekarzy

W rozmowie z serwisem "Co za tydzień", Jacek Rozenek odpowiedział na pytanie: "Czy ma pan żal do lekarzy?". Przyznał, że nie, jednak ma pewne zastrzeżenia co do ich reakcji i uwag na linii lekarz-pacjent.

Pamiętam wszystko. Nie straciłem świadomości. Byłem przytomny w momencie udaru. Zjechałem na parking. Widziałem, co się dzieje. (...) Nie wiedziałem, że mi grozi udar, więc nie wiedziałem, co się dzieje, ale czułem, że to coś bardzo niedobrego - zaczął.

Następnie dodał, że nie ma żalu do lekarzy. "Nie mam żalu. Zachowywali się dosyć racjonalnie. W badaniach wyszło, że jestem na granicy wytrzymałości. Nie wykonywali żadnych dodatkowych ruchów. Po prostu. Nie mam zastrzeżeń do ich fachowości, chociaż mógłbym, ale łatwo jest tak mówić" - stwierdził Jacek Rozenek.

Problemem okazała się komunikacja. Medycy mieli zastanawiać się, co zrobić z aktorem. Jego zdaniem wybierali opcje, które miały być najlepsze.

Trzeba im zaufać. Miałem pecha, można było to załatwić inaczej, ale nie wiem, czy bym się na to odważył, patrząc na wyniki badań. Mam kilka uwag do komunikacji lekarz-pacjent. (...) Kiedy chciałem się dowiedzieć, co się stało, czy coś mi grozi, słyszałem: "Spokojnie, niech się pan nie denerwuje".

Rozenek ma pretensje do lekarzy

Choć nie ma do lekarzy żalu, to Jacek Rozenek przyznał, że ma do nich... pretensje. Aktor stwierdził, że woli znać najgorszą prawdę, ale zawsze chce wiedzieć. Zwłaszcza, jeśli chodzi o jego zdrowie.

Na pewno część osób woli nie wiedzieć. Dlatego praca lekarzy jest tak trudna i dlatego nie mogę mieć do nich pretensji, ale... jednak mam. Zawsze wolę znać najgorszą prawdę, ale jednak prawdę. Tylko wtedy mógłbym coś z tym zrobić.
Zobacz także: Jacek Rozenek: "Moja wiedza o udarze mózgu była znikoma"
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(18)
Wieslaw72
miesiąc temu
Jestem zadowolony z lektorzy w szpitalu Jana Pawła w Krakowie oddział chorób cywilizacyjnych uratowali mnie z zaawansowanej sarkoidozy.Profesjinalizm.
Rita
miesiąc temu
Też przeszłam udar i mam żal do lekarzy, za to m. in. że na SORze dygotalam z zimna a nikt nie dał mi przykrycia, że lekarze przy mnie stojąc na przeciwko mnie przy łóżku szpitalnym mówili „ z pacjentką nie ma kontaktu” nie zwracając na mnie uwagi, a ja krzyczałam do nich że głowa pęka mi z bólu ( pamietam do dziś swoją bezsilność ) - lekarze nie chcą mieć świadomości, że pacjent ma świadomość i chce się komunikować tylko trzeba znaleźć na to sposób. Lekarze całkowicie ignorowali informacje męża i mamy. Poza tym leczenie jest opóźnione diagnostyka też zresztą, rehabilitacja byle jaka a najlepiej postawić diagnozę depresji w na siłę podawać leki (!), których nazw nikt w szpitalu nie chce wymienić. Zagubili nawet płytę z moim rezonansem. Neurologia w Polsce leży na łopatkach albo nawet pod ringiem !!!!
Ggcf
miesiąc temu
Lekarze są niedouczenia, udają że są Smart ..
Tandeciarze
miesiąc temu
Ja mam żal do okulistów z Lublina, spaprali Mamie oko, widzi gorzej niż przed operacją.
Udarowiec
miesiąc temu
A ja mam żal, że w szpitalu dostałam udaru, tylko ja w przeciwieństwie do pana Rozenka w połowie jestem sparaliżowana. Z trudem się poruszam, a ręką nie ruszam w ogóle. I mam 40 lat i muszę z tym żyć. Zamiast docenić to, że wycofały mu się ubytki, to się obnosi nie wiadomo z czym, bo musi reklamować książkę... Trzeba mieć jakieś wyczucie i umieć się zachować. Jeden wielki żal...
Gość ☹️☹️☹️
miesiąc temu
A ja mam żal do służby zdrowia że nie mogę się dostać do przychodni z dzieckiem tylko muszę iść prywatnie bo nie ma miejsc bo jest dużo uchodźców to na cholerne płacę składki
Lesiost
miesiąc temu
A ja mam żal do konowałów co zamordowali mi żonę
Berayt
miesiąc temu
Lekarzy,przychodnie etc ,omijam szerokim łukiem!!!Nie mam już zaufania do tych partaczy !!! Jeśli zapadne na choroby nieuleczalne to zakończę życie ot cała filozofia!!! Ale żadnej wykanczalni nie zalicze !!!
Gość
miesiąc temu
Ciekawe, że każą rozpoznawać udar zwykłym ludziom (jest szereg porad jak wykryć udar) a zdarza się, że lekarze nie potrafią rozpoznać tej choroby. A przy udarze liczy się każda minuta - wcześnie udzielona pomoc potrafi prawie całkowicie ograniczyć jego skutki.
Gaga
miesiąc temu
Lekarka/pogotowie/przyjeżdżając do ojca z udarem w niedzielę/ z afazją/zaleciła pójście w następnym dniu do przychodni!!Świetna specjalistka!!!
Vbbbn
miesiąc temu
Zero ma żal a my mamy wkurw na ceny
Docent Furman
miesiąc temu
A do byłej żony Małgoni, że tuż po jego udarze pobiegła natychmiast do Radzia na loda olawszy męża, to nie ma żalu...? Żenada!
Żaba
miesiąc temu
A ja jestem bardzo wdzięczna lekarzom za to że nie mówili mi przez 2 lata na co jestem chora. Dzięki temu moja wiara w wyzdrowienie była niezachwiana. Gdybym 2 lata wcześniej dowiedziała się na co choruje podejrzewam że nigdy bym nie wstała z łóżka. Dziękuję lekarzom za to że mi nie powiedzieli!!!
Żaba
miesiąc temu
Nie ma żalu ale mam pretensje, czyli ma Czy nie ma?
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić