Kupiły mystery box z Anglii. Liczyły na antyki. Prawda okazała się inna
Panie z jednego z warszawskich second-handów kupiły z Anglii mystery boxy. W środku były różne bibeloty. Czasami w takich boxach trafiają się różne perełki. Po otwarciu pudełka, kobiety były przekonane, że znalazły dwa antyki. Pojechały więc do specjalisty, że sprawdził wartość znalezionych przedmiotów. Co się okazało?
Zobacz więcej w Telewizji WP: Z małego second-handu do imperium. Białostocka sieć podbija region
Najbardziej interesują mnie tematy społeczne oraz te związane z biznesem. Pracę w mediach zaczynałam w "Super Expressie". Od prawie czterech lat jestem związana z redakcją o2.pl i Grupą Wirtualna Polska. Moją największą pasją są podróże - zarówno po Polsce, jak i po odległych zakątkach świata. Od niedawna sporo wolnego czasu poświęcam na szukanie ogrodowych inspiracji (również w trakcie wojaży) i tworzenie własnego ogrodu.