Mówią o niej "kobieta z ogromną nogą". Kończyna waży 45 kg 

Mahogany Geter urodziła się z chorobą, przez którą jedna z jej nóg urosła do dużych rozmiarów. Przez lata była krytykowana i wstydziła się nosić szorty. Obecnie akceptuje swoje ciało, eksponując w profesjonalnych sesjach zdjęciowych swoją nogę.

Modelka nie przejmuje się negatywnymi komentarzamiModelka nie przejmuje się negatywnymi komentarzami
Źródło zdjęć: © Instagram | model.mahoganyyg

Kobieta od urodzenia zmaga się z obrzękiem limfatycznym. To rzadkie schorzenie zwane też słoniowacizną. To stan, w którym nadmiar płynu gromadzi się w tkankach ze względu na zablokowane naczynia limfatyczne. Zwykle dotyka jednej nogi lub ręki i niestety nie można go wyleczyć, a jedynie kontrolować, stosując odpowiednie leczenie.

Aktualnie jedna noga Mahogany jest zdecydowanie większa od drugiej i - jak czytamy w "The Sun" - waży już 100 funtów, czyli około 45 kilogramów. Choć w dzieciństwie czuła się jak "wybryk natury", dziś Mahogany Geter akceptuje swoje ciało i - jak przyznała - nigdy nie zdecyduje się na amputację swojej nogi, bo czuje się piękna wewnętrznie i zewnętrznie.

"Powiedziano, że diabeł dał mi tę chorobę"

Lekarze zauważyli różnicę w lewej stopie Mahogany tuż po tym, jak przyszła na świat. Już wtedy postawili diagnozę. Choroba jest nieuleczalna, jednak gromadzenie się płynu można złagodzić za pomocą fizjoterapii i drenażu limfatycznego. Mahogany nosi również skarpety uciskowe, przenoszące płyn do obszaru, z którego może on prawidłowo spłynąć.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Patricia Kazadi o ciałopozytywnośći

Jako dziecko czuła się, jakby Bóg ją przeklął, została też nazwana przez jedną z dziewczyn w szkole "zdeformowaną". "Powiedziano mi, że diabeł dał mi tę chorobę" - wyznała. Gdy była nastolatką ukrywała nogę pod długimi sukienkami. Wszystko zmieniło się, gdy otrzymała propozycję profesjonalnej sesji zdjęciowej, w której - mimo początkowych oporów, po zachęcie rodziny - postanowiła wziąć udział.

Diametralna zmiana i akceptacja swojego ciała

Po latach uodporniła się na hejt i ciekawskie spojrzenia, które towarzyszą jej, gdy tylko pojawi się w miejscu publicznym. W rozmowie z Today Show wyznała, że zdaje sobie sprawę, że ludzie po prostu się na nią gapią.

Aspirująca modelka chce na nowo zdefiniować piękno i ignorując hejterów, dumnie pokazuje nogę w mediach społecznościowych. Bierze także udział w profesjonalnych sesjach, starając się w ten sposób normalizować tego typu wygląd i zwiększać świadomość społeczną na temat obrzęku limfatycznego.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Nagrali je w nocy. "Dynamiczne". Leśnicy nie mogą się nadziwić
Nagrali je w nocy. "Dynamiczne". Leśnicy nie mogą się nadziwić