Nie chcieli na weselu dzieci. Oto, co zrobili goście. "Byłam w szoku"

Wesela bez dzieci to w niektórych rodzinach temat tabu. Jedni nie wyobrażają sobie nie zaprosić najmłodszych członków rodziny na przyjęcie, inni zaś - wręcz przeciwnie. Pewna para młoda uznała jednak, że cena za talerzyk od dziecka przekracza ich możliwości, więc zaprosili jedynie starszych biesiadników. Rodzina jednak ich zaskoczyła.

Zdjęcie ilustracyjneZdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Pixabay
Karolina Sobocińska

Wesela bez dzieci stają się coraz bardziej popularne. Zawsze jednak jest to kontrowersyjna decyzja.

Dla pary młodej jednak jest to spora oszczędność. Właśnie tak było w przypadku pani Beaty, która wraz z mężem podjęła decyzję o nieproszeniu dzieci na wesele.

Zapraszaliśmy na wesele bez dzieci. Od początku tak chcieliśmy. Cena za talerzyk za dziecko przekraczała nasz budżet weselny. To nie jest tak, że nie lubimy maluchów - tłumaczyła portalowi "edziecko.pl".

Rodzina chciała inaczej?

Biesiadnicy ze strony pana młodego jednak nie do końca przejęli się formułką z zaproszenia i wzięli ze sobą gromadkę pociech.

Byłam w szoku. Od razu się zestresowałam. Nie miałam dla tych dzieci zapewnionych miejsc. Ta rodzina nie uprzedziła nas nawet, że planują przyjść w większym gronie. Zestresowałam się i zachciało mi się płakać - przyznaje kobieta.

Na szczęście menedżer sali zorganizował dla najmłodszych dodatkowy stolik. Wesele zaś odbyło się zgodnie z planem.

Zdania na ten temat są jednak podzielone. Jedni uważają, że zaproszenie jedynie dorosłych na przyjęcie weselne to zaoszczędzenie nie tylko pieniędzy, ale też stresu dla państwa młodych. Inni zaś, że dzieci to przecież członkowie rodziny.

Uważam, że każdy ma prawo zorganizować swoje wesele jak chce. To dzień pary młodej i jeśli nie chcą mieć na swojej imprezie dzieci, to goście powinni to uszanować. Dostaliśmy kilka razy zaproszenia na wesele bez dzieci i poszliśmy bez dzieci - pisała jedna z użytkowniczek na Facebooku portalu.
Zapraszałam z dziećmi. Jeśli ktoś ma ochotę zabrać swoje pociechy, to czemu nie? Mi osobiście to nie przeszkadza. Pamiętam sama jak byłam małą dziewczynką, to uwielbiałam patrzeć na piękne panny młode, w sukniach jak z bajki - twierdziła z kolei inna.

Czy wesela bez dzieci staną się jeszcze bardziej popularne niż te tradycyjne? A może to tylko chwilowy trend?

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 24.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 24.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Nieobyczajny wybryk na klatce schodowej. "Pani Izabela została ukarana mandatem"
Nieobyczajny wybryk na klatce schodowej. "Pani Izabela została ukarana mandatem"
Tragedia o poranku. Nie żyje strażak. Miał zaledwie 40 lat
Tragedia o poranku. Nie żyje strażak. Miał zaledwie 40 lat
Dziennikarka nagrała drogę na granicy polsko-słowackiej. Napisała jedno zdanie
Dziennikarka nagrała drogę na granicy polsko-słowackiej. Napisała jedno zdanie
Grodkowice. Rowerzysta zderzył się z pieszym. Nie żyje
Grodkowice. Rowerzysta zderzył się z pieszym. Nie żyje
Apartament Epsteina w Paryżu. Policja publikuje nowe zdjęcia
Apartament Epsteina w Paryżu. Policja publikuje nowe zdjęcia
Opłaty wzrosły o 1000 zł. Mieszkańcy osiedla w Skórczu są załamani
Opłaty wzrosły o 1000 zł. Mieszkańcy osiedla w Skórczu są załamani
Nynek nie przeżył. Właściciel zgotował mu piekło. "Kara jest śmieszna"
Nynek nie przeżył. Właściciel zgotował mu piekło. "Kara jest śmieszna"
Leśnicy pokazali zdjęcie. Ten grzyb świadczy o jednym
Leśnicy pokazali zdjęcie. Ten grzyb świadczy o jednym
Przeżegnała się i ukradła skarbonkę z kościoła. Parafia publikuje nagrania
Przeżegnała się i ukradła skarbonkę z kościoła. Parafia publikuje nagrania
14,5 mln funtów. Reddit ukarany za wykorzystanie danych dzieci
14,5 mln funtów. Reddit ukarany za wykorzystanie danych dzieci
Ukrainiec zdegustowany. Zobaczył w hostelu pracowniczym. Biegał po bojlerze
Ukrainiec zdegustowany. Zobaczył w hostelu pracowniczym. Biegał po bojlerze