Od "najbrzydszej kobiety świata" do influencerki

Lizzie Velásquez została uznana za najbrzydszą kobietę świata. Kobieta nie przejęła się jednak tym, a krytyka, która na nią spadła, stała się motywacją do tego, by pomimo choroby genetycznej dalej działać, a także zarażać swoim entuzjazmem innych.

WE Day SeattleSEATTLE, WA - MAY 03:  Lizzie Velasquez speaks on stage during WE Day at KeyArena on May 3, 2018 in Seattle, Washington.  (Photo by Mat Hayward/Getty Images)Mat HaywardLizzie Velasquez
Źródło zdjęć: © Getty Images | Mat Hayward

Lizzie Velásquez urodziła się przed planowanym terminem i ważyła zaledwie 1,2 kg. Wiele wad rozwojowych nie dawało dużych szans na to, że dziewczynka przeżyje kolejną dobę. Było to w 1989 roku w Teksasie, a lekarze byli zgodni co do tego, że dziecko prawdopodobnie nigdy nie będzie w stanie samodzielnie mówić i chodzić. 

Rzadka choroba genetyczna

Badania wykazały, że dziewczynka cierpi na rzadką chorobę genetyczną. Zespół Wiedemanna-Rautenstrauch, który dotknął Lizzie, to choroba, która powoduje zanik tkanki tłuszczowej, niską masę urodzeniową czy wady rozwojowe twarzoczaszki. Często towarzyszy jej także upośledzenie umysłowe, które zostało wykluczone w przypadku dziewczynki. 

Lata prześladowań i przemocy

Lizzie Velásquez przez całe swoje życie spotykała się z brakiem akceptacji i gnębieniem. Jej wygląd być wyśmiewany, kpiono z niej i prześladowano. W wieku 4 lat straciła wzrok, a przez chorobę nigdy nie osiągnęła prawidłowej wagi. Kilka lat temu spadł na nią publiczny lincz, gdy do internetu trafił filmik, którego autor nazwał ją "najbrzydszą kobietą na świecie". Ta psychiczna przemoc uderzyła w Lizzie, która się jednak nie poddała.

Miała wtedy 17 lat, a fala negatywnych komentarzy, które znalazły się pod filmikiem, uderzyła w nastolatkę. Nie poddała się jednak i zaczęła swoją transformację, która pełna była trudnych momentów. To one nauczyły Lizzie wykorzystywać negatywną energię i przekuwać ją w coś dobrego. 

Od szykan po sławę

Dziś Lizzie dorosłą kobietą, która zaakceptowała swoją chorobę. Ma 32 lata, tworzy książki dla dzieci i bierze udział w kampaniach społecznych. Jest influencerką, która opowiada o samoakceptacji, a jej wykład na TEDxTalks bije rekordy popularności — ma aż 12 mln wyświetleń. Rzadka choroba nauczyła ją miłości do rodziny i samej siebie. 

Jak sama podkreśla, najbardziej zawsze motywowali ją ludzi, którzy uważali, że nic nigdy nie osiągnie. 

Monika Chwajoł o swojej metamorfozie

Wybrane dla Ciebie
Zakopane oddycha lepszym powietrzem. Te zmiany przyniosły efekt
Zakopane oddycha lepszym powietrzem. Te zmiany przyniosły efekt
Podnoszą gotowość po ataku w Sydney. Helsinki wskazują wrażliwe miejsca
Podnoszą gotowość po ataku w Sydney. Helsinki wskazują wrażliwe miejsca
Wyniki Lotto 14.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 14.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polak z Krakowa zginął w rosyjskim więzieniu? Rodzina o jego SMS-ie
Polak z Krakowa zginął w rosyjskim więzieniu? Rodzina o jego SMS-ie
PŚ w skokach narciarskich. Prevc triumfuje w Klingenthal. Polacy daleko
PŚ w skokach narciarskich. Prevc triumfuje w Klingenthal. Polacy daleko
Zabrali małe dziecko na środek Morskiego Oka. Bezmyślne zachowanie rodziców
Zabrali małe dziecko na środek Morskiego Oka. Bezmyślne zachowanie rodziców
Znalezione szczątki drona w lubelskim lesie. Odkrył je spacerowicz
Znalezione szczątki drona w lubelskim lesie. Odkrył je spacerowicz
"Zdjąłem koszulę, żeby zatrzymać krwawienie". Świadek opisuje masakrę w Sydney
"Zdjąłem koszulę, żeby zatrzymać krwawienie". Świadek opisuje masakrę w Sydney
PŚ. Damian Żurek przegrał o jedną tysięczną sekundy. Kaja Ziomek także druga
PŚ. Damian Żurek przegrał o jedną tysięczną sekundy. Kaja Ziomek także druga
Premier Tusk po ataku w Sydney. "Dziś Polska łączy się z Australią"
Premier Tusk po ataku w Sydney. "Dziś Polska łączy się z Australią"
Pilny komunikat GIS. Nie podawaj niemowlętom tego mleka
Pilny komunikat GIS. Nie podawaj niemowlętom tego mleka
Przejechał Teslą ponad 83 tys. km. Porównał koszty z autem benzynowym
Przejechał Teslą ponad 83 tys. km. Porównał koszty z autem benzynowym