+18
UWAGA!
Ta strona zawiera treści przeznaczone wyłącznie dla osób dorosłych.
oprac. Katarzyna Pawlicka| 

Oreanna Myers zabiła piątkę dzieci. Na jaw wychodzą nowe fakty

18

25-letnia Oreanna Myers zastrzeliła piątkę dzieci i popełniła samobójstwo. Do niewyobrażalnej tragedii doszło 8 grudnia 2020 roku w Wirginii Zachodniej (Stany Zjednoczone). Jak podaje dziennik "The Sun”, śledczy ustalając szczegóły oraz motyw zbrodni doszli do wstrząsających wniosków.

Oreanna Myers zabiła piątkę dzieci. Na jaw wychodzą nowe fakty
Oreanna Myers zabiła piątkę dzieci (Facebook)

Myers pozbawiła życia swoje dzieci: czteroletniego Kiana, trzyletniego Aarikyle, rocznego Haiken, a także dwoje pasierbów: siedmioletniego Shauna oraz sześcioletniego Rileya. Kobieta zastrzeliła całą piątkę, podpaliła dom, a gdy spłonął doszczętnie, oddała samobójczy strzał.

Morderczyni zostawiła list pożegnalny składający się z czterech wiadomości. Jedną z nich pozostawiła w samochodzie rodziny, a pozostałe trzy umieściła w plastikowej torbie i przykleiła do bocznego lusterka pojazdu. Wśród nich znajdował się także testament.

Magia, okultyzm i problemy psychiczne

Myers została znaleziona na zewnątrz, w pobliżu stołu piknikowego. Była ubrana w płaszcz z kapturem. Według policjantów miała również narysowaną od ucha do ucha tajemniczą czerwoną linię. Linia ta była widoczna także na nagraniu z monitoringu - zarejestrowanym, kiedy kobieta poszła odebrać wracających ze szkoły synów z przystanku autobusowego.

Myers zajmowała się czarami, odprawiała rytuały, a w domu trzymała karty tarota, kryształy i martwe motyle w słoikach. Opowiedziała o tym zdruzgotana Raven Bumgarner – matka Shauna i Rileya w wywiadzie dla "The Sun”. O obsesji kobiety miał wiedzieć jej partner i ojciec dzieci – Brian. Według Bumgarner mężczyzna ma już nową kobietę, z którą był widywany na mieście zaledwie kilka tygodni po tragedii.

W liście zostawionym przez Oreannę czytamy m.in.:

To nie jest niczyja wina, tylko moja własna. Moje demony wygrały ze mną. Przepraszam, nie byłam wystarczająco silna.

Kobieta napisała też, że wsparcie dla osób zmagających się z problemami psychicznymi nie jest wystarczające. W pojeździe znaleziono również szmatkę ozdobioną spiralnym symbolem oraz szklany słój z kryształem w środku.

Szeryf Bruce Sloan zdradził, że Oreanna była prawdopodobnie zaangażowana w niektóre praktyki okultystyczne, czary i spirytyzm, oraz kontaktowanie się ze zmarłymi. Dodał też, że sporządzenie raportu medycznego może zająć nawet rok.

Kobieta przed popełnieniem zbrodni i samobójstwem kontaktowała się ze swoim partnerem. Mężczyzna w tym czasie przebywał u ojca. W jednym z SMS-ów napisała: "Nie będziesz miał do czego wracać, tylko do zwłok". Pozostałe wiadomości są równie dramatyczne. Czytamy w nich m.in.: "Kiedy odejdę, nie będzie można mnie zastąpić. Błagam i wołam o pomoc, ale nigdy jej nie dostaję. Moje zdrowie psychiczne wymaga opieki - pomóż mi".

Zobacz także: Były rzecznik WOŚP odsłania karty. Mówi o kulisach pracy w fundacji
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić