Magyar dostał list od prezydenta. Padły znamienne słowa

Peter Magyar szykuje się do przejęcia władzy. Lider Tiszy wezwał prezydenta Węgier Tamasa Sulyoka do dymisji. Tymczasem głowa węgierskiego państwa napisała list do Magyara. W liście Sulyok pogratulował Tiszy zwycięstwa w wyborach i zaprosił szefa partii na spotkanie do Pałacu Sandora.

Dojdzie do spotkania Petera Magyara i prezydenta WęgierDojdzie do spotkania Petera Magyara i prezydenta Węgier
Źródło zdjęć: © PAP, Wikipedia
Marcin Lewicki

Peter Magyar najprawdopodobniej zostanie nowym premierem Węgier. Jego Tisza uzyskała w węgierskich wyborach parlamentarnych 53 proc. głosów, co przełożyło się na 138 mandatów (czyli większość konstytucyjną).

Lider Tiszy niedługo po wyborach zapowiedział, że zrobi wszystko, aby uporządkować system polityczny po 16 latach rządów Victora Orbana. Wezwał "marionetki Orbana" do dymisji, żądając odejścia m.in. prezydenta Tamasa Sulyoka. Tymczasem głowa węgierskiego państwa wysłała do Magyara list, w którym zaprasza go na spotkanie.

List upublicznił w mediach społecznościowych sam lider Tiszy w poniedziałkowy wieczór (13 kwietnia). W piśmie możemy przeczytać, że Sulyok gratuluje Partii Szacunku i Wolności (czyli Tiszy) zwycięstwa w wyborach. Zaprasza też Petera Magyara na spotkanie.

Szanowny Panie Przewodniczący! Gratulując Partii Szacunku i Wolności (Tisza - przyp.) oraz jej kandydatom na posłów wyniku osiągniętego w wyborach powszechnych do Zgromadzenia Narodowego w 2026 roku, niniejszym z szacunkiem zapraszam Pana Przewodniczącego na osobiste spotkanie - przekazał w piśmie prezydent Węgier.

Spotkanie ma odbyć się w środę (15 kwietnia) o godz. 10:00. Peter Magyar potwierdził, że stawi się na spotkaniu u prezydenta.

Spotkamy się oficjalnie w środę. Interes Węgier polega na możliwie najszybszym przekazaniu władzy i inauguracji nowego rządu - napisał szef Tiszy w mediach społecznościowych.
Wybrane dla Ciebie
"Najsłodszy premier na świecie". Rozpływa się nad Orbanem. Ale słowa
"Najsłodszy premier na świecie". Rozpływa się nad Orbanem. Ale słowa
Wypadek w Łomiankach. Strażacy poruszeni. "Zrobiliśmy wszystko"
Wypadek w Łomiankach. Strażacy poruszeni. "Zrobiliśmy wszystko"
Dwie karteczki na butelkomacie. Ujęcia sprzed Biedronki
Dwie karteczki na butelkomacie. Ujęcia sprzed Biedronki
Ponownie policzą głosy na Węgrzech. Kandydat Fideszu złożył wniosek
Ponownie policzą głosy na Węgrzech. Kandydat Fideszu złożył wniosek
Nocny atak dronów na port w Izmaile. Uszkodzony statek pod banderą Panamy
Nocny atak dronów na port w Izmaile. Uszkodzony statek pod banderą Panamy
Dziennikarka nie ma litości dla Trumpa. "To wygląda jak Jezus"
Dziennikarka nie ma litości dla Trumpa. "To wygląda jak Jezus"
Kiedy sadzić ziemniaki? Trzymaj się tej zasady
Kiedy sadzić ziemniaki? Trzymaj się tej zasady
Była już noc. Niesie się ujęcie. W rękach trzymał pieska
Była już noc. Niesie się ujęcie. W rękach trzymał pieska
Uważasz się za osobę oczytaną? Spróbuj sił w krzyżówce z literatury
Uważasz się za osobę oczytaną? Spróbuj sił w krzyżówce z literatury
Rosja w strachu po wyborach. Dobra mina do złej gry
Rosja w strachu po wyborach. Dobra mina do złej gry
Sylwester Gładyś zaginął. Córka profesora znalazła ciało
Sylwester Gładyś zaginął. Córka profesora znalazła ciało
Matka żołnierza pobierała pieniądze. Jej syn był w niewoli
Matka żołnierza pobierała pieniądze. Jej syn był w niewoli