Magyar dostał list od prezydenta. Padły znamienne słowa
Peter Magyar szykuje się do przejęcia władzy. Lider Tiszy wezwał prezydenta Węgier Tamasa Sulyoka do dymisji. Tymczasem głowa węgierskiego państwa napisała list do Magyara. W liście Sulyok pogratulował Tiszy zwycięstwa w wyborach i zaprosił szefa partii na spotkanie do Pałacu Sandora.
Peter Magyar najprawdopodobniej zostanie nowym premierem Węgier. Jego Tisza uzyskała w węgierskich wyborach parlamentarnych 53 proc. głosów, co przełożyło się na 138 mandatów (czyli większość konstytucyjną).
Lider Tiszy niedługo po wyborach zapowiedział, że zrobi wszystko, aby uporządkować system polityczny po 16 latach rządów Victora Orbana. Wezwał "marionetki Orbana" do dymisji, żądając odejścia m.in. prezydenta Tamasa Sulyoka. Tymczasem głowa węgierskiego państwa wysłała do Magyara list, w którym zaprasza go na spotkanie.
List upublicznił w mediach społecznościowych sam lider Tiszy w poniedziałkowy wieczór (13 kwietnia). W piśmie możemy przeczytać, że Sulyok gratuluje Partii Szacunku i Wolności (czyli Tiszy) zwycięstwa w wyborach. Zaprasza też Petera Magyara na spotkanie.
Szanowny Panie Przewodniczący! Gratulując Partii Szacunku i Wolności (Tisza - przyp.) oraz jej kandydatom na posłów wyniku osiągniętego w wyborach powszechnych do Zgromadzenia Narodowego w 2026 roku, niniejszym z szacunkiem zapraszam Pana Przewodniczącego na osobiste spotkanie - przekazał w piśmie prezydent Węgier.
Spotkanie ma odbyć się w środę (15 kwietnia) o godz. 10:00. Peter Magyar potwierdził, że stawi się na spotkaniu u prezydenta.
Spotkamy się oficjalnie w środę. Interes Węgier polega na możliwie najszybszym przekazaniu władzy i inauguracji nowego rządu - napisał szef Tiszy w mediach społecznościowych.