Poszła do ginekologa. Lekarz uciekł na jej widok

Lilly Dennis na swoim koncie na TikToku opowiedziała o nietypowej wizycie u ginekologa. Lekarz, który ją przyjmował w zastępstwie za innego specjalistę, nagle uciekł z gabinetu. Okazało się, że miał ważny powód.

Lily opowiedziała nietypową historię.Lily opowiedziała nietypową historię.
Źródło zdjęć: © Tiktok

Lilly Dennis wyjaśniła, że wybrała się na wizytę do swojej ginekolożki, ale już na miejscu dowiedziała się, że lekarka nie jest dostępna. TikTokerce zaproponowano innego specjalistę, na co się zgodziła. W oczekiwaniu na wizytę rozmawiała z pielęgniarką i nie przeczuwała, co się zaraz wydarzy.

Ginekolog uciekł na jej widok

Była tak miła, że rozmawiałyśmy o wielu osobistych rzeczach. Powiedziała mi nawet, że jest zaręczona, a ja nie kryłam ekscytacji i żartowałam, że koniecznie musi zaprosić mnie na ślub - opowiada pacjentka.

Chwilę później Lily doznała ogromnego szoku. Zobaczyła, że lekarz idący w jej stronę to jej były partner - Ryan. Para rozstała się wiele lat temu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sylwia Nowak miesiąc temu urodziła. Zamierza ochrzcić dziecko? "Kościół to jest jakby osobna sprawa"

Siedziałam na fotelu ginekologicznym w papierowej sukience, moje ubrania i bielizna leżały złożone na krześle. Co gorsza, on początkowo mnie nie poznał. Przedstawił się po nazwisku, a ja oniemiałam. Powtórzyłam jego imię, a on wciąż mówił, że jest doktorem - mówiła tiktokerka.

Kobieta nie mogła uwierzyć, że Ryan jej nie poznaje. Wtedy postanowiła przypomnieć, kim jest. Lekarz doznał szoku i natychmiast wyszedł. Do gabinetu już nie wrócił.

Pielęgniarka przyszła do Lily i wyjaśniła, że Ryan został wezwany na pilną operację. TikTokerka mogła jednak zostać przyjęta przez innego lekarza. "Ryan nie wytrzymał" - dodała.

Co więcej, Lily dowiedziała się, że pielęgniarka, z którą tak miło jej się rozmawiało, jest zaręczona właśnie z Ryanem. Chociaż była w szoku, nie zdenerwowała się tą sytuacją. Kilka lat wcześniej miała jednak żal do byłego partnera, ponieważ porzucił ją z dnia na dzień, bez słowa wyjaśnienia.

Nie miałam od niego żadnej wiadomości. Nie wiedziałam, co się stało i za wszelką cenę próbowałam go znaleźć. Szukałam wyjaśnień u rodziny i bliskich. Przeszukałam internet na tyle, ile było to możliwe, ale nie było wtedy jeszcze mediów społecznościowych - dodała tiktokerka.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 28.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 28.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Śmierć 14-letniego Mateusza z Susza. "Wychowawca nie zrobił nic"
Śmierć 14-letniego Mateusza z Susza. "Wychowawca nie zrobił nic"
Lidl też zrobił przelew. Internauci: "Może zgoda z Biedronką na 300 mln zł?"
Lidl też zrobił przelew. Internauci: "Może zgoda z Biedronką na 300 mln zł?"
Śmierć pasażerki na statku wycieczkowym. Wypadła z balkonu
Śmierć pasażerki na statku wycieczkowym. Wypadła z balkonu
Kurier pokazał list. "Strasznie to dwuznaczne"
Kurier pokazał list. "Strasznie to dwuznaczne"
Od środy kontrole w polskich lasach. Rusza akcja "Majówka 26"
Od środy kontrole w polskich lasach. Rusza akcja "Majówka 26"
Izrael kupuje od Rosji kradzione zboże? Szef MSZ odpowiada
Izrael kupuje od Rosji kradzione zboże? Szef MSZ odpowiada
Brytyjka zrobiła "tureckie zęby". Nie do wiary, ile na nie wydała
Brytyjka zrobiła "tureckie zęby". Nie do wiary, ile na nie wydała
Białoruska dziennikarka o uwolnieniu Poczobuta. "Wymiana pokazuje cynizm Łukaszenki"
Białoruska dziennikarka o uwolnieniu Poczobuta. "Wymiana pokazuje cynizm Łukaszenki"
Wjechała w hulajnogę prowadzoną przez 6-latka. Miała ponad 3 promile
Wjechała w hulajnogę prowadzoną przez 6-latka. Miała ponad 3 promile
Limit 2 tys. dzików w Łodzi. Miasto tłumaczy, o co chodzi w decyzji
Limit 2 tys. dzików w Łodzi. Miasto tłumaczy, o co chodzi w decyzji
Masz taki dokument w domu? Wciąż możesz otrzymać premię gwarancyjną
Masz taki dokument w domu? Wciąż możesz otrzymać premię gwarancyjną