"To twój grzech przybił Jezusa do krzyża". Ten pomysł na rekolekcje nie zadziała

Trwają rekolekcje wielkopostne dla szkół. Niestety często się zdarza, że nie są odpowiednio dostosowane do uczniów. Przykładów jest wiele, a dobre przeplatają się ze złymi w całej Polsce. Jak nie powinny wyglądać rekolekcje, by nie wywołać u najmłodszych traumatyzujących doświadczeń?

KrzyżTrwają rekolekcje wielkopostne dla szkół. Niestety często się zdarza, że nie są odpowiednio dostosowane do uczniów
Źródło zdjęć: © Getty Images | john macalino
Paulina Antoniak

W szkołach trwa w najlepsze okres rekolekcji wielkopostnych. Uczniowie uczęszczający na lekcje religii mogą w nich uczestniczyć, aby przygotować się do Wielkanocy. Niestety, często się zdarza, że wywołują one zbyt trudne emocje u dzieci i nie są dla nich odpowiednio przystosowane.

Za przykład może posłużyć sytuacja opisana przez portal gazeta.pl. Natalia miała 11 lat, gdy przyszło jej brać udział w rekolekcjach prowadzonych przez surową i niemającą dobrej opinii katechetkę. Tematem podczas pierwszego dnia był grzech.

Nauczycielka przygotowała tablicę korkową z namalowanym krzyżem, a obok położyła wyciętego z papieru Jezusa. Następnie wzywała kolejno każde z dzieci, aby "przybijały go do krzyża".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Bartłomiej Sienkiewicz: Jest mi wstyd za ludzi domagających się wyprowadzenia niepełnosprawnych z Sejmu

Do dziś to pamiętam. Trzeba było wyjść na środek sali i przybijać papierowego Jezusa pinezką do krzyża. Pani katechetka najpierw kazała przypomnieć sobie po cichu jeden grzech. Pamiętam, że w piątek zjadłam parówkę, bo zapomniałam o poście. Gdy wbijałam pinezkę, mówiła: "to twój grzech przybił Pana Jezusa do krzyża" - wspomina Natalia.

- Wydaje mi się, że takie inscenizacje, choć na pewno kreatywne, były jednak nieodpowiednie dla 11-latków - dodaje.

Z kolei Marek był nauczycielem w podstawówce i uczestniczył w rekolekcjach odbywających się w kościele, gdzie przyprowadził swoją klasę. Przyszła tylko połowa uczniów, gdyż pozostali wybrali się na wagary. Księdza bardzo to zdenerwowało.

- Do dziś pamiętam, że było mi bardzo przykro. Oczekiwałem raczej docenienia, że te dzieci w ogóle są w kościele, mimo iż ich koledzy nie zadali sobie trudu, aby nawet wstać z łóżka. Zamiast tego dostali ochrzan. Jako nauczyciel widziałem, że w tym momencie ten ksiądz traci kolejnych potencjalnych wiernych, którzy w przyszłym roku najpewniej już się w świątyni nie pojawią - przytacza swoją historię Marek.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 06.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 06.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Tragedia w USA. Jeden błąd kosztował 18-latkę życie
Tragedia w USA. Jeden błąd kosztował 18-latkę życie
Wszedł do śmietnika. Wyniósł pełne wory. Pokazał kwotę vouchera
Wszedł do śmietnika. Wyniósł pełne wory. Pokazał kwotę vouchera
Stan zdrowia Donalda Trumpa. Lekarz zamieścił wpis o demencji
Stan zdrowia Donalda Trumpa. Lekarz zamieścił wpis o demencji
Ujawniono e-mail Epsteina. Instrukcja "na wypadek kłopotów"
Ujawniono e-mail Epsteina. Instrukcja "na wypadek kłopotów"
Nagi obcokrajowiec na moście w Toruniu. Policja zabrała głos
Nagi obcokrajowiec na moście w Toruniu. Policja zabrała głos
Gest Trumpa zaskoczył. Analitycy "drapią się po głowach"
Gest Trumpa zaskoczył. Analitycy "drapią się po głowach"
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"