Tylu ojców mają jej dzieci. Ludzie nie mogą uwierzyć

Veronica Merritt ma 12 dzieci i jakiś czas temu została też babcią. Kobieta w wywiadach twierdziła, że od zawsze chciała mieć duża rodzinę i planowała, że chce mieć 17 dzieci.

Veronica Merritt mówiła w wywiadach, że zawsze marzyła o wielkiej rodzinieVeronica Merritt mówiła w wywiadach, że zawsze marzyła o wielkiej rodzinie
Źródło zdjęć: © Instagram | thismadmama

Pierwsze dziecko Veronica Merritt urodziła, gdy miała 14 lat. Obecnie jest mamą 12 i babcią, ponieważ jej najstarsza córka Victoria sama powitała jakiś czas temu na świecie córeczkę. Co ciekawe, matka i córka były w ciąży w tym samym czasie, a najmłodszy wujek dziewczynki jest od niej starszy jedynie o dwa miesiące. Reszta dzieci Merritt ma od 2 do 17 lat.

Kobieta nie ukrywała swojej ekscytacji z tego, że została babcią w wieku 37 lat. Powiedziała Insiderowi, ze jest bardzo szczęśliwa mogąc pomagać swojej córce w opiece nad dzieckiem. Sama Victoria wyznała z kolei, że jej rodzeństwo bardzo ciepło przywitało jej córeczkę.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

14-letnia Romka z miłości uciekła z domu

Planowała 17 dzieci

W rozmowie z "The Sun" kobieta przyznała, że wiele osób nie wierzy, że jej dzieci mają jedynie dwóch ojców. Dwójka najstarszych pociech pochodzi z pierwszego związku, pozostałe są owocem drugiego małżeństwa, które także zakończyło się rozwodem.

Przez pewien czas Merritt marzyła o tym, aby mieć 17 dzieci, jednak na razie nie ma takich planów. Jak czytamy na stronie "New York Post", Veronica stwierdziła, że jest otwarta na urodzenie dziecka numer 13, jednak musiałoby to być z kimś "niesamowitym". Kobieta wyznała też, że chciałaby ponownie wyjść za mąż.

Wysokie koszty utrzymania

Kobieta nie pracuje, a rodzina utrzymuje się ze świadczeń rodzinnych i socjalnych. Jak podaje "New York Post", miesięcznie kobieta wydaje na jedzenie około 2,5 tys. dolarów, co daje ponad 10 tys. złotych. Ubrania stara się kupować w sklepach z odzieżą używaną lub otrzymuje je w datkach.

Jednak nie tylko przyjmowanie tego typu pomocy od państwa jest krytykowane. Wiele osób wypomina też fakt, że jej dzieci uczą się w domu. Jak wyznała w rozmowie z "New York Post" - w rzeczywistości dla państwa jest taniej, gdy zatrzyma dzieci w domu.

Ze względu na tak liczną rodzinę i problemy w rodzinnym przemieszczaniu się, kobieta zdecydowała się też zakupić autobus.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"
Wybory na Węgrzech. Człowiek Orbana oskarża. "Wściekli ludzie"
Wybory na Węgrzech. Człowiek Orbana oskarża. "Wściekli ludzie"
Alarm rozległ się o 3:10. Tragiczny poranek. Kobieta nie żyje
Alarm rozległ się o 3:10. Tragiczny poranek. Kobieta nie żyje
Eutanazja w Hiszpanii. Tak wyglądał pogrzeb Noelii
Eutanazja w Hiszpanii. Tak wyglądał pogrzeb Noelii
Skandal w szkole. Tyle wydmuchała 14-latka
Skandal w szkole. Tyle wydmuchała 14-latka
A1 zablokowana. Dramatyczne zdarzenie
A1 zablokowana. Dramatyczne zdarzenie
Zaczęło się. "Polskie" truskawki na bazarach
Zaczęło się. "Polskie" truskawki na bazarach
Idzie zmiana w pogodzie. Synoptycy zapowiadają
Idzie zmiana w pogodzie. Synoptycy zapowiadają
Nauczyciele chcą podwyżek. "Trzeba odbudować prestiż zawodu"
Nauczyciele chcą podwyżek. "Trzeba odbudować prestiż zawodu"
Wydało się, kim są. Zatrzymani przez ICE. Luksusowe życie
Wydało się, kim są. Zatrzymani przez ICE. Luksusowe życie
Wszyscy zobaczą jej twarz. Skandal w Katowicach
Wszyscy zobaczą jej twarz. Skandal w Katowicach
Jej serce nagle stanęło. Dramat na siłowni
Jej serce nagle stanęło. Dramat na siłowni