aktualizacja 

Kalina jest już nastolatką. Córka idzie w ślady znanych rodziców

53

Kalina Józefowicz dorastała w domu wypełnionym sztuką i muzyką. Nic dziwnego, że zamarzyło jej się pójść w ślady sławnych rodziców. Mimo że ma dopiero 13 lat, zamierza już realizować swoje marzenie. Nie uwierzycie, gdzie można teraz zobaczyć nastolatkę.

Kalina jest już nastolatką. Córka idzie w ślady znanych rodziców
Natasza Urbańska i Janusz Józefowicz mają powód do dumy. Chodzi o ich córkę Kalinę (AKPA, Kurnikowski)

O nowym zajęciu córki poinformowała dumna mama, czyli Natasza Urbańska. Artystka wyjawiła, że już niedługo Kalinę czeka debiut na scenie Teatru Buffo. Dyrektorem obiektu jest jej ojciec, jednak Urbańska zaprzecza, aby pociecha otrzymała rolę "po znajomości" – miała ciężko zapracować na angaż.

Obserwowaliśmy na ile ona to poważnie bierze, a na ile jest to tylko "a, pośpiewam sobie", ale ona jednak bardzo się zaangażowała – wyjaśniła Natasza Urbańska (Pomponik).

Natasza Urbańska i Janusz Józefowicz – córka idzie w ich ślady

Jak się okazało, Kalina Józefowicz pojawi się w kultowym musicalu "Metro". Natasza Urbańska podkreśla, że nastolatce nie powierzono głównej roli. Artystka liczy, że udział w widowisku nie tylko pozwoli zdobyć jej córce cenne doświadczenie, lecz także nauczy pokory i zachęci do udoskonalania swoich umiejętności.

To nie jest główna rola. "Metro" jest taką "wylęgarnią" talentów i takim pierwszym krokiem na scenie (...) i lekcją pokory – tłumaczyła Natasza Urbańska (Pomponik).
Zobacz także: Zobacz też: Natasza Urbańska rozlicza się z hejterami: "Idę dalej, mam swój cel"

Janusz Józefowicz i Natasza Urbańska postawili jednak córce warunek. Okazało się, że Kalina Józefowicz może brać udział w "Metrze", o ile jej oceny pozostaną bez zarzutu. Rodzicom zależy także na uchronieniu pociechy przed uderzeniem do głowy "wody sodowej". Kalina nie może również liczyć na żadną taryfę ulgową. Wręcz przeciwnie, jeżeli nastolatce zależy na pozostaniu w obsadzie, będzie musiała na to ciężko zapracować.

Może grać w spektaklu, jeśli będzie sobie dawała radę w nauce. Przed nią ósma klasa... Postaramy się, żeby nie zachłysnęła tym światem i zrozumiała, że to jest ciężka praca (...) My też jesteśmy surowymi nauczycielami, nie ma tak, że ona ma jakąś taryfę ulgową. Wręcz przeciwnie, myślę że będzie miała trudniej, niż inni – zapowiedziała Natasza Urbańska (Pomponik.pl).
Autor: EKO
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić