Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Karolina Sobocińska
|

Drogi podkład gwiazd i odpowiednik z Biedronki za 13,99. Sprawdziłam, który lepszy

21
Podziel się:

Kim Kardashian, Gigi Hadid, Meghan Markle i wiele innych. Gwiazdy twierdzą, że uwielbiają podkład Armani Luminous Silk. Cena? Prawie 300 złotych. Postanowiłam sprawdzić, jak wypada w porównaniu odpowiednika z Biedronki za 13,99 zł. Zrobiłam wielogodzinny "test maseczki". Zobaczcie, który produkt wygrał.

Drogi podkład gwiazd i odpowiednik z Biedronki za 13,99. Sprawdziłam, który lepszy
Porównanie podkładów (Zbiory prywatne)

Gwiazdy i influencerki chętnie reklamują podkład Armani Luminous Silk od chwili gdy tylko pojawił się na rynku. To flagowy produkt kolorówki włoskiej marki. Marketingowcy firmy mówią jednogłośnie, że nie ma na rynku drugiego tego typu podkładu - który by świetnie krył, odbijał światło, nie był zbyt ciężki a do tego wszystkiego, żeby tak długo utrzymywał się na twarzy (podobno cały dzień).

Producent zapewnia, że jest to produkt długotrwały i nawilżający. Nie zawiera również substancji komedogennych i jest odpowiedni dla skóry wrażliwej. Niestety, jest to podkład z górnej półki cenowej, a jego cena jest zaporowa - 285 zł za 30 ml. Postanowiłam więc sprawdzić, jak wypadają jego tańsze zamienniki.

Produktem, który postanowiłam przetestować był Bell Illumi. Można go kupić w każdym dyskoncie, a cena jest nieporównywalnie niższa. Jak więc wypada na tle dużo droższej konkurencji? Sam producent pisze o nim tak:

Zmniejsza widoczność niedoskonałości cery, optycznie je minimalizując. Zawiera specjalne cząsteczki odbijające światło i rozpraszające je pod różnym kątem, dzięki czemu zapewnia perfekcyjny makijaż nasycony blaskiem. Pięknie rozświetla, pozostawiając naturalny efekt zdrowej, wypoczętej i nawilżonej cery. Cztery niezwykle naturalne odcienie idealnie adoptują się do koloru karnacji zapewniając świeży, młodzieńczy wygląd!

Produkt z Biedronki rzeczywiście spełnia swoje zadanie. Można nim zakryć niedoskonałości. Nie daje efektu "maski", a nawet delikatnie rozświetla skórę. To, co różni go od Armaniego, to konsystencja - jest płynna, ale na tyle mocna, że nie "leje" się po skórze. Zastyga optymalnie szybko. Potrzebuje zdecydowanie mniej pudru niż Armani do przykrycia strefy T, więc efekt zmatowienia jest troszkę większy. No i ta cena... raptem 13,99 zł za ok. 32 ml produktu.

Tani podkład z Biedronki? To nie jest produkt bez wad

Po pierwsze - gama kolorystyczna. Póki co, dostępne są raptem 4 odcienie - 2 dość jasne i 2 ciemne. Numer 1 jest trupioblady, ale doskonale sprawdzi się dla osób z jasną karnacją, lecz rzadko można go dostać. Numer dwa - ten, który mam ja również jest bardzo jasny. Brakuje w nim żółtych podtonów, które sprawiłyby, że skóra wyglądałaby na zdrowszą. Ciemne numerki 3 i 4 są niestety, jak to bywa w przypadku podkładów niskobudżetowych, pomarańczowe. Ale jest w tym plus- można je mieszać i wtedy pomarańczowe tony znikają. Niestety, posiadaczki bardziej opalonej cery będą niepocieszone.

Drugą kwestią jest jego trwałość. Zrobiłam wielogodzinny "test maseczki". Niestety, mimo że oba podkłady troszkę się "zjadły", to po Bell niewiele zostało. Oba nie były nałożone na żadną bazę ani nie były utrwalone mgiełką.

Tak czy inaczej, podkład Bell naprawdę się sprawdził. Za tę cenę spodziewałam się czegoś dużo gorszego, a otrzymałam niezły, codzienny podkład, dzięki któremu mogę uzyskać podobny efekt do uwielbianego chyba przez wszystkich Armaniego. Pamiętać należy jednak o tym, że nie jest to podkład dla każdego ze względu na małą gamę kolorystyczną oraz słabą trwałość, która może szczególnie dawać się we znaki osobom z tłustą cerą.

Podkład Armaniego skradł moje serce już jakiś czas temu... Jego krycie rzeczywiście można budować od średniego aż po pełne (wystarczy dołożyć produktu). Przy okazji jest bardzo lekki, wręcz niewyczuwalny na twarzy. Pięknie odbija światło. Mój odcień - 3.8 ma w sobie sporo żółtego podtonu, więc spokojnie maskuje wszelkie zaróżowienia.

Zobacz także: Dr Irena Eris: byliśmy zaskakiwani decyzjami. Twórcy kosmetycznego imperium o początkach epidemii
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(21)
Olga
12 miesięcy temu
dla mnie podkłady sa już passe, teraz używam kremu bb pat&rub i mam taki sam efekt ;)
Jakaja
rok temu
Najlepszy podkład Bell. Oczywiście każda cera ma inne wymagania. Dla mnie nr 1 od kilku lat. Czasem próbuje go zdradzić z innymi "cudami" ale wtedy zostaję z pełnymi podkładami w szufladzie nigdy nie używanymi.
jolka
rok temu
Adopcja i adaptacja to nie to samo
aaa
rok temu
Następna praktykantka?
KubaBB
rok temu
To teście.....
Ania
rok temu
Zachęcona świetnymi opiniami kupiłam podkład firmy Bell i jedyne co mogę o nim napisać to to, że jest to najgorszy podkład jakikolwiek używałam. Tego badziewia nie da się da się równomiernie nałożyć na twarz😠
trollu ...
rok temu
Spróbowałam i wyszło, że podkład OK. Tak jak zareklamowano👏
Głupota
rok temu
No i co z tego artykułu wynika?wielkie nic!
szpetota boli...
rok temu
torebkę po cukrze na łep załóż A nie majonezy jakieś po 300 to wyżucanie piniendzy w błoto
jerzyk
rok temu
Uważaj bo ktoś ciebie na prawdę pokryje bez podkładu !!
Znowu reklama
rok temu
Ukryta reklama Biedry. To jest perfidne co robicie. Czemu promujecie produkty sklepów z NIE POLSKIM kapitałem? Tak właśnie rujnuje się polskie interesy i wyniszcza polskich przedsiębiorców.
Do myślenia.....
rok temu
Ukryta reklama Biedry. To jest perfidne co robicie. Czemu promujecie produkty sklepów z NIE POLSKIM kapitałem? Tak właśnie rujnuje się polskie interesy i wyniszcza polskich przedsiębiorców.
Do myślenia.....
rok temu
Ukryta reklama Biedry. To jest perfidne co robicie. Czemu promujecie produkty sklepów z NIE POLSKIM kapitałem? Tak właśnie rujnuje się polskie interesy i wyniszcza polskich przedsiębiorców.
Do myślenia.....
rok temu
Ukryta reklama Biedry. To jest perfidne co robicie. Czemu promujecie produkty sklepów z NIE POLSKIM kapitałem? Tak właśnie rujnuje się polskie interesy i wyniszcza polskich przedsiębiorców.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić