Zmienił futro na zielone. Kot zdemaskował niewiernego męża

Czasami to nie podejrzane wiadomości, zmiany w zachowaniu czy nagłe nadgodziny zdradzają niewierność, lecz... zielony kot. Pewna kobieta, użytkowniczka Reddita o nicku Mioraa, podzieliła się w sieci niecodzienną historią, która stała się prawdziwą sensacją.

Żona odkryła, że kot ma zielone futro. Powód szybko wyszedł na jaw Żona odkryła, że kot ma zielone futro. Powód szybko wyszedł na jaw
Źródło zdjęć: © Pixabay, Reddit.
Malwina Witkowska

Jak informuje niemiecki dziennik "Bild", zaniepokojona kobieta zaczęła zauważać, że coraz więcej przedmiotów w jej domu nabiera zielonkawego zabarwienia. "Wszystko w moim domu zmienia kolor na zielony" – pisała na forum. "Najpierw zauważyłam to u mojego kota. Potem moja pościel, kanapa, ładowarka do telefonu, a teraz nawet ściana".

Kobieta początkowo nie dowierzała własnym oczom, sądząc, że to jedynie jej wyobraźnia. Jednak kiedy znajoma odwiedzająca ją w domu zwróciła uwagę na zielony odcień futra jej kota, Mioraa postanowiła rozwikłać tajemnicę. W swoim wpisie zapytała innych użytkowników Reddita, czy ktoś miał podobne doświadczenia i wie, jak pozbyć się tajemniczego zabarwienia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ile powinien zarabiać partner? "tak około 15 tys. złotych"

Społeczność Reddita nie zawiodła i zaczęła snuć różne teorie. Jak donosi "Bild", niektórzy sugerowali pleśń, wadliwy system klimatyzacji, a nawet reakcję chemiczną wywołaną przez niektóre detergenty. Inni twierdzili, że przyczyną mogą być tkaniny, np. pościel ocierająca się o kota.

Jedna z teorii okazała się przełomowa. "A może po prostu ktoś kupił nowe dżinsy? One zostawiają plamy dosłownie wszędzie" – napisał jeden z użytkowników. Na pierwszy rzut oka wydawało się to nieprawdopodobne, ponieważ Mioraa zapewniła, że ani ona, ani jej mąż nie noszą dżinsów. Jednak myśl o dżinsach nie dawała jej spokoju.

Kot z zielonym futrem? Wszystko przez dżinsy

Zielone plamy pojawiały się wszędzie: na kanapie, dywanie, łóżku, a nawet na ścianach. A co, jeśli to nie ona ani jej mąż zostawiali ślady, ale ktoś inny? Mioraa zaczęła podejrzewać, że jej partner może mieć romans z kobietą, która nosi dżinsy. Kot, który chętnie wskakiwał ludziom na kolana, mógł przenosić barwnik na kolejne powierzchnie.

Wtedy postanowiła przyjrzeć się bliżej zachowaniu swojego męża. "Już wcześniej podejrzewałam, że ma romans. Ciągle musiał brać nadgodziny w ostatniej chwili, a jego ogólne zachowanie uległo zmianie" – cytuje ją "Bild".

Nie mogąc dłużej znieść niepewności, postanowiła sprawdzić telefon swojego męża. To, co tam znalazła, nie pozostawiało wątpliwości. "Wiem, że to złe, ale zajrzałam do jego telefonu – i znalazłam seks wiadomości na Instagramie od kobiety w dżinsach" – przyznała.

Choć nie ma stuprocentowej pewności, że to właśnie barwnik z dżinsów doprowadził do zmiany koloru kota i innych przedmiotów w mieszkaniu, jedno jest pewne – mąż Mioraa został zdemaskowany. Kobieta nie zamierzała dłużej zwlekać i tego samego dnia się wyprowadziła.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 21.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 21.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Prawdziwa rzadkość w polskim lesie. Zaobserwowano taki okaz koło Warszawy
Prawdziwa rzadkość w polskim lesie. Zaobserwowano taki okaz koło Warszawy
Mieszkańcy "osiedla Rydzyka" drżą przed podwyżkami. "Do zapłaty 940 zł"
Mieszkańcy "osiedla Rydzyka" drżą przed podwyżkami. "Do zapłaty 940 zł"
Studniówka zakończona interwencją policji. 21-latek prosi o pomoc
Studniówka zakończona interwencją policji. 21-latek prosi o pomoc
Mumie gepardów z saudyjskich jaskiń. Badacze odsłonili zaskakujące pochodzenie
Mumie gepardów z saudyjskich jaskiń. Badacze odsłonili zaskakujące pochodzenie
Kamila Sellier pokazała zdjęcie ze szpitala. Miała groźny wypadek na igrzyskach
Kamila Sellier pokazała zdjęcie ze szpitala. Miała groźny wypadek na igrzyskach
Taki widok na stacji PKP w Malborku. Sprawą zajmuje się policja
Taki widok na stacji PKP w Malborku. Sprawą zajmuje się policja
Kaszuby. 10000 zł i dożywotni zakaz. Ekspresowy sąd na 62-latku
Kaszuby. 10000 zł i dożywotni zakaz. Ekspresowy sąd na 62-latku
Podszedł do kasy samoobsługowej. "Urządzenia dla samozwańczych detektywów"
Podszedł do kasy samoobsługowej. "Urządzenia dla samozwańczych detektywów"
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku