"Game boy" kradnie auta w mgnieniu oka. Polacy już go mają

Bułgarzy produkują supernowoczesny sprzęt, który bez najmniejszego problemu otwiera większość popularnych marek samochodów. Sprawę nagłośnił reporter Polsat News Leszek Dawidowicz w programie "Raport".

Bułgarska zabawka kradnie auta w kilka minut
Bułgarska zabawka kradnie auta w kilka minut   (© YouTube | polsatnews.pl)

Polsat News donosi, że "game boy" jest urządzeniem do kradzieży niemal doskonałej. Złodziej tylko podchodzi do samochodu z systemem bezkluczykowym, dekoduje i nieco później może odjechać.

Ta "zabawka" dotarła już do Polski. Leszek Dawidowicz udał się do miejsca, gdzie te urządzenia są produkowane.

Jesteśmy głównym dystrybutorem w Europie tych urządzeń. I na całym świecie... My i producent sprzedajemy na całym świecie. Nikt inny - powiedział szef tego biznesu w rozmowie z "Raportem"

Zdradził też, ile urządzeń trafiło do naszego kraju. - Ponad 50 maszynek sprzedaliśmy. Do Polski. Dużo - podkreślił.

Urządzenie ma niesamowite możliwości, zapamiętuje kluczyki. Wystarczy, że po zdekodowaniu wybierzemy odpowiedni - dodał rozmówca "Raportu".

Były policjant nie ma wątpliwości. To najlepsza zabawka dla złodzieja

"Game boy" pozwala złodziejowi na otwarcie samochodu tak, jakby był jego właścicielem.

Masz możliwość odjechania tym pojazdem, w dowolnym miejscu, w dowolnym czasie, tak jak byś był jego właścicielem i miał klucz do niego. Lepszej rzeczy złodziej mieć nie może - powiedział były policjant Marcin Taraszewski w programie "Raport".

Wygląda na to, że ta zabawka przypadła do gustu polskim złodziejom. Polsat News spostrzega, że tylko w zeszłym roku w naszym kraju zginęło ponad tysiąc koreańskich i japońskich samochodów marek, które otwiera bułgarski "game boy".

Bułgarska zabawka kradnie auta w parę minut. Samochody bezbronne wobec "gameboya"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zaczęło się od rutynowej kontroli. Znaleźli to nie tylko w jego aucie
Zaczęło się od rutynowej kontroli. Znaleźli to nie tylko w jego aucie
"Skrajnie nieodpowiedzialne". Prezydent pokazał, co wylądowało w rzece
"Skrajnie nieodpowiedzialne". Prezydent pokazał, co wylądowało w rzece
Złe wieści dla Putina. Analitycy biją na alarm
Złe wieści dla Putina. Analitycy biją na alarm
USA i Ekwador ruszają na kartele. Wsparcie amerykańskich komandosów
USA i Ekwador ruszają na kartele. Wsparcie amerykańskich komandosów
Wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Rakiety nad Palestyną
Wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Rakiety nad Palestyną
Rubio podał numer alarmowy. Zadzwonił. Co za rozczarowanie
Rubio podał numer alarmowy. Zadzwonił. Co za rozczarowanie
Jest nowym przywódcą Iranu. Ujawnili jego problemy zdrowotne
Jest nowym przywódcą Iranu. Ujawnili jego problemy zdrowotne
Uwierzyła "pracownikowi platformy wiertniczej". Straciła ponad 20 tys. zł
Uwierzyła "pracownikowi platformy wiertniczej". Straciła ponad 20 tys. zł
Rosja alarmuje ws. Bliskiego Wschodu. Zacharowa mówi wprost
Rosja alarmuje ws. Bliskiego Wschodu. Zacharowa mówi wprost
Sceny w lesie. Atak czterech wilków na jelenia
Sceny w lesie. Atak czterech wilków na jelenia
Naukowcy biją na alarm. "Są właściwie nieobecne w działaniach ochronnych"
Naukowcy biją na alarm. "Są właściwie nieobecne w działaniach ochronnych"
Rolnik płaci 22-letniemu synowi 4 tys. zł. "Mówi, że to mało"
Rolnik płaci 22-letniemu synowi 4 tys. zł. "Mówi, że to mało"