Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
MDO
|

Przepisy drogowe 2021. Wielkie zmiany od 1 czerwca dla wszystkich obywateli

46
Podziel się:

Od 1 czerwca obowiązywać będą nowe przepisy drogowe. Ich celem jest między innymi zwiększenie bezpieczeństwa pieszych na drogach. O czym dokładnie mówią nowe zasady? Wyjaśniamy.

Przepisy drogowe 2021. Wielkie zmiany od 1 czerwca dla wszystkich obywateli
Przejście dla pieszych (Pixabay)

Nowe przepisy mówią o tym, że wchodzący na przejście dla pieszych będzie miał pierwszeństwo przed pojazdem. Wyjątek stanowią jedynie tramwaje. Przed tramwajem pieszy będzie miał pierwszeństwo wyłącznie wtedy, gdy znajduje się już na przejściu dla pieszych.

W celu zwiększenia ochrony pieszego w rejonie przejścia dla pieszych ustawodawca doprecyzował przepisy dotyczące zachowania się kierujących pojazdami, zobowiązując ich do obserwacji nie tylko przejścia dla pieszych, ale i jego okolicy oraz do stworzenia możliwości bezpiecznego przejścia przez jezdnię dla pieszych znajdujących się na przejściu dla pieszych oraz tych, którzy na to przejście wchodzą - tłumaczą policjanci, cytowani na policja.pl.

Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest zobowiązany:

  • zachować szczególną ostrożność,
  • zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego znajdującego się na tym przejściu albo na nie wchodzącego i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na tym przejściu, albo wchodzącemu na to przejście.

Mimo nowych regulacji piesi muszą zachować szczególną ostrożność. Bardzo ważna zmiana dotyczy tego, że podczas przechodzenia przez jezdnię absolutnie zabronione jest korzystanie z telefonu lub innego urządzenia elektronicznego.

Przepisy drogowe 2021. Oto ważne zmiany

Wprowadzono też takie zmiany jak:

  • zrównanie dopuszczalnej prędkości pojazdu lub zespołu pojazdów przez całą dobę na obszarze zabudowanym do 50 km/h;
  • na autostradach i drogach ekspresowych kierujący pojazdem obowiązany jest zachować minimalny odstęp (co najmniej połowa liczby określającej prędkość pojazdu w przeliczeniu na metry, czyli np. 100 km/h - 50 m) od poprzedzającego go - na tym samym pasie ruchu - pojazdu.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(46)
darg
rok temu
i jeszcze co?
Franz
rok temu
Piszecie nieprawde !!!! Te przepisy nie dotyczą politykòw,sędziów,księży .Skorygujcie tytuł.
grymasik
rok temu
Ja jako kierowca autobusu komunikacji miejskiej teraz muszę podejmować błyskawiczną decyzję, gwałtownie hamować i ludzi poprzewracać czy zatrzymywać się łagodnie na pasach. Do tej pory wiele razy spotykałem takich kamikadze roszczeniowców wyskakujących zza krzaków itp. , a teraz będzie tego więcej. Dla nie wtajemniczonych powiem żę hamowanie autobusem to co innego niż osobówką zdecydowanie większa odpowiedzialność,presja, technika. Dlaczego tramwaje mają wyjątek, a których jest mniej w miastach i często są odseparowane od ruchu ulicznego?
Romio
rok temu
I te babcie oparte o znak przejście dla pieszych.na codziennych ploteczkach.zatrzymujesz się i stoisz aż pogadają i któraś zdecyduje się przejść. Obie strony trzeba nauczyć kultury i pieszych i kierowców
Robby
rok temu
W naszym kraju trzeba uczyć od podstaw najlepiej wprowadzić w szkołach przedmiot poszanowanie prawa ale żeby go wprowadzić należy sensownie i mądrze to prawo stanowić. Na kursach jazdy uczyć mądrze i z życzliwością a na egzaminach powinien uczestniczyć przedstawiciel szkoły jazdy który w razie porażki na egzaminie wiedziałby co poprawić i to by było na początek
Xxx
rok temu
Ścieżek rowerowych jest nadal mało a jak są to tylko do połowy chodnika albo niema ich w cale , najbardziej śmieszne to to jak ktoś projektuje ścieżki salonem zamiast jedna ciągłość w to i owo i tak rowerem nie da się nigdzie dojechać na ulicy nie bezpiecznie sznur samochodów w tym tiry a ty jeden rowerzysta pomiędzy bardzo nie bezpieczna jazda w Holandii/Nederlandach ścieżki rowerowe są na ulicach wyznaczone i można wszędzie dojechać nie mają wymówek że nie ma chodników czy są wąskie a przypominając jest o połowa mniejsza od Pl i słyną z rowerów oby ten rząd szybko przemyślał co działają i zaczęli podobne rozwiązania wtedy większość ludzi przesiednie się na jednoślady i do pracy te 30 min będzie pokonywać rowerem ekonomicznie i zdrowo dla samego siebie jak dla mnie nie czuję się bezpiecznie narazie by jeździć rowerem w dodatku pół trasy chodnikiem dla rowerów drugie pół drogą wraz z samochodami
kabel
rok temu
ustawodawca szanuje swoją pracę i celowo nie pisze nic o pędzących po chodnikach rowerach i hulajnogach. Czy wreszcie ktoś stworzy (1) zakaz jazdy owych pojazdów po przystankach komunikacyjnych bez względu czy jest tam autobus czy tramwaj, (2) po jezdniach, gdy równolegle ciągnie się droga asfaltowa /rowerowa 5!!!! razy modyfikowana z kostki brukowej co czyni i przekłada się na kasę/, (3) czy zdm zacznie wreszcie malować zebry na drogach rowerowych i nie dopuszczać do ruchu niedokończonych inwestycji a rozpoczęte buble takie jak "rondka" po prostu przestanie zatwierdzać, (4) czy ktoś zmusi rowerzystę do hamowania na pieszych przejściach a nie tylko używania dzwonka? Stanowienie prawa i jego prawomocność powinno obowiązywać od momentu, gdy wszystkie te urzędowe pasibrzuchy, trutnie i pasożyty zostaną pociągnięte do odpowiedzialności za bumelkę, opieszałość, nietykalność, kolesiostwo przy odbiorach robót modernizacyjnych. Niebezpieczeństwo tworzy różnica prędkości roweru względem pieszego, samochodu względem hulajnogi. Miasto chce zarabiać na rowerach i hulajnogach dlatego tylko kierowca i pieszy ma się uczyć, uważać i się ubezpieczać- reszta to święte krowy. Łopatą do głowy, po rozum do głowy. Kto tu gra i w co gra. A gdzie słynna kawaleria strażników city vel miejskich, gdzie się ukrywają w swych lux limuzynach, zamiast doglądać i zgłaszać nieprawidłowości, rycerze na dniówkach dobrze się mają twierdząc, że brak im zakresu obowiązków i uprawnień. na przejściach pieszych i przejazdach rowerowych zamontować obowiązkowy przycisk uruchamiający sygnał żółty pulsujący jednoznacznie informujący o zamiarze przejścia osoby fizycznej i spowolnionego przejazdu "byle czego", a więc nawet wrotek po drodze rowerowej co najwyżej z prędkością teoretyczną pieszego. nie musimy na to czekać do XXII wieku. rowerzyści powinni płacić obowiązkowe oc i dostawać broszury z przepisami drogowymi i zasadami korzystania z ciągów pieszych i rowerowych. do roboty!!! można dodatkowo jeszcze uratować parę istnień ludzkich i stanowisk decydentów.
3333
rok temu
Przepis prawny powinien być jednoznaczny i bezdyskusyjny. Kto będzie rozstrzygać o winie kiedy nie będzie świadków? Nie rozumiem dla czego popsuto dobry przepis. Każdy kierowca jeśli dostrzeże pieszego w pobliżu przejścia będzie hamować a potem ruszać. Gdzie tu ekologia? Każde ruszanie to spalanie dodatkowego paliwa i wydalanie zwiększonej ilości spalin, to także zwiększenie korków na ulicach. W korkach silniki pracują i wydalają spliny. Kto, komu chciał dogodzić i dla czego? Piesi, podobnie jak kierowcy, także powinni być odpowiedzialni i nie pchać się ślepo pod koła. Dla czego, jak ktoś na Zachodzie puści bąka, to my też musimy? Gdzie tu roztropność?
xXx
rok temu
W innych krajach te przepisy się sprawdzają tylko polskim kierowcą nie pasują.
Traper
rok temu
Temat rzeka...też uważam, że będzie więcej wypadków. Gdzieś na dole czytałem w komentarzu,że pieszego nie przepuszczali na 3 pasmowej jezdni. Jak kierowcy będą jeździć tak jak piesi chodzą, patrzą i myślą na drodze to będzie mniej pieszych:))) Jak kierowcy będą się zatrzymywać co "10m" ,(bo dużo jest takich przejść) na każdych pasach, to będą wszędzie dodatkowe korki...więc też źle...Teraz weźmy pod uwagę debili co te pasy projektują np. przejście na łuku, albo cała aleja drzew, żywopłotów no i jeszcze parkingi dla aut tam są potrzebne, żeby pan dostawczakiem mógł stanąć.... oczywiście piesi nie wiedzą o czym piszę, to niech dalej nie myślą. a kierowca w jednej chwili monitoruje wszystko co się dzieje przed autem, z tyłu, z prawej, z lewej i wystarczy że słońce, albo auto oślepi i jest koniec. Tyle wystarczy...Więc powodzenia piesi dalej łaźcie jak krowy...rowery i hulajnogi i matki z wózkami już pomijam...
Adam S.
rok temu
Celem na pewno nie jest zwiększenie bezpieczeństwa pieszych na drogach lecz kolejny już raz przeniesienie odpowiedzialności na kierowców. Kierowca w porównaniu do pieszego ma mniejsze pole widzenia, łatwiej jest pieszemu zobaczyć i usłyszeć samochód niż kierowcy zobaczyć i usłyszeć pieszego. Tak więc to nie ma absolutnie nic wspólnego z poprawą bezpieczeństwa. Jako pieszy, jako rowerzysta i kierowca uważam, że te zmiany wręcz pogarszają bezpieczeństwo na drogach.
agata
rok temu
ustawa jest bardzo dobra tylko jeszcze nalezy zmusic kierowcow [tych co nie przestrzegaja]wysokimi karami do stosowania sie do przepisow Pieszy musi byc bezpieczny na pasach ! Nie do pomyslenia jest sutuacja ze jeden samochod zatrzymuje sie przed pasami zeby pieszy przeszedl bezpiecznie a drugi wariat jadacy za nim wymija ten samochod i wali sie prosto na pieszego
bike
rok temu
Właśnie dziś przechodziłem na przejściu dla pieszych na ul. Warszawskiej w Kielcach obok politechniki. Rozpędziła się fala samochodów na jednych światłach, jeden za drugim na 3 pasach , pędziła powyżej 50km/h ?????, ani jeden pojazd się nie zatrzymał na przed przejściem , nie zwalniając prędkości,aby ustąpić mi pierwszeństwa- choć stałem prawie 2 minuty.Takie są te nowe przepisy, kiedy pieszy ma pierwszeństwo. Jak nie wtargnie na przejście, to żaden pojazd się nie zatrzyma, choć widać z daleka pieszego, który stoi długo między jezdniami na środku. Jak było , tak jest wielu wypadkach. Fakt, są kierowcy bardzo uprzejmi i życzliwi dla pieszego, zatrzymują się przed przejściem i ustępują pierwszeństwa. Ale duża cześć to dalej buraki.
@ba
rok temu
Przepisy jak w de . Fajnie .
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić