Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
KDH
|
aktualizacja

Agnieszka Robótka-Michalska była gwiazdą. Pewien serial zrobił jej dużo krzywdy

12
Podziel się:

Agnieszka Robótka-Michalska zdobyła sporą popularność na przełomie lat 80. i 90. za sprawą roli w serialu "W labiryncie". Jednak kobieta właściwie dała sobie spokój z aktorstwem po tej produkcji. Dlaczego?

Agnieszka Robótka-Michalska była gwiazdą. Pewien serial zrobił jej dużo krzywdy
Agnieszka Robótka-Michalska zdobyła sławę dzięki serialowi "W labiryncie" (fot. East News)

Agnieszka Robótka-Michalska w 1988 r. dostała pracę w serialu "W labiryncie", czyli pierwszej operze mydlanej w Polsce. Robótka-Michalska grała u boku Leona Niemczyka czy Marka Konrada. Popularność, jaką zyskała dzięki roli Ewy Glinickiej, była ogromna.

Pamiętam, że kiedyś umówiłam się na Starym Mieście z Janem Jankowskim. Siedzimy sobie w kawiarni, a tu nagle otacza nas wycieczka szkolna. Chcą zdjęć, autografów. Na to Janek spokojnym tonem rzecze do nich: "Zdjęcie z misiem? Pięć złotych się należy" – powiedziała lata temu w rozmowie z Onetem.
Zobacz także: Zobacz: Największe metamorfozy gwiazd

Jednak granie Glinickiej nie przypadło do gustu aktorce. Rola przyniosła jej więcej szkody niż pożytku.

Serial zrobił mi dużo krzywdy, bo wszyscy oceniali mnie przez pryzmat Ewy. Możliwe, że po moim odejściu z serialu, nikomu nie pasowałam do żadnej roli. Widocznie tak musiało być. Sama nie chciałam grać więcej w telenoweli i powielać postaci biednej, skrzywdzonej kobiety wiecznie w ciąży – zdradziła Onetowi.

Jak gorzko stwierdziła, była znana, ale nie szły za tym ani pieniądze, ani wielkie role. Po zrezygnowaniu z roli Robótka-Michalska w 1989 r. wyjechała do Wielkiej Brytanii. Spróbowała swoich sił w tamtejszych produkcjach i wróciła po dwóch latach.

Ostatecznie nic z jej wielkich planów nie wyszło, więc postanowiła odejść z show-biznesu. Zajęła się budowaniem rodziny – jest mamą dwóch już dorosłych synów, Antoniego i Jana.

Na przestrzeni ostatniego ćwierćwiecza pojawiała się gościnnie w różnych serialach (np. "Klan" i "Pensjonat pod różą"), ale nie było mowy o wielkim powrocie do aktorstwa. Za to zajęła się polityką, była m.in. działaczką KOD-u.

Obecnie mieszka pod Warszawą. Kilka lat temu przyznała, że dostawała jakieś propozycje, ale były "chłamem", więc odmawiała.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(12)
Misio
4 miesiące temu
Jowicie Miondlikowskiej jakoś serial "W labiryncie" krzywdy nie zrobił. Bo to aktorka wybitna. W przeciwieństwie do Robótki.
JacekLong
4 miesiące temu
Robótka-Michalska grała u boku Leona Niemczyka czy Marka Konrada. Kto to jest Marek Konrad?
JacekLong
4 miesiące temu
"Robótka-Michalska grała u boku Leona Niemczyka czy Marka Konrada." Kto to jest Marek Konrad?
Kpjot
4 miesiące temu
... pomalowałem swoje mieszkanie... czy to znaczy, że jestem malarzem?... nie!... i taka właśnie z niej aktorka.
gedf
4 miesiące temu
Pani po prostu nie umie grać i tyle.
ANNA
4 miesiące temu
KOD I WSZYSTKO JASNE.
Metro66
4 miesiące temu
Była działaczką KOD . Puszkę Kijowskiemu nosiła .hahaha .
Żenada
4 miesiące temu
Gwiazdą ? Jej aktorstwo można porównać do aktrow z dzisiejszych seriali typu trudne sprawy 😅
miko
4 miesiące temu
Marka Konrada? Czyli autor nie wie o czym pisze…
Hlocky55
4 miesiące temu
Jak ktoś po roku grania w telenoweli jedzie do Londynu myśląc, że rzuci świat na kolana, to od razu widać brak wyobraźni. Aktor, to ktoś, kto formuje się przez lata i różnorodność kreacji. Wyjechać, to sobie mogła w 2005 roku no ale jak ktoś jest na poziomie KODu, to tak kończy. Dobrze, ze już nie gra.
Aja
4 miesiące temu
KOD - i wszystko jasne 🤣🤣🤣
babcia
4 miesiące temu
Tak to jest gdy nasze ego znacznie przewyższa to , jak widzi nas świat. Zmarnowała swoją szansę, do wielkości aktorskiej dochodzi się drugoplanowymi rolami czy nawet epizodami. Gdy dasz z siebie wszystko wtedy reżyserzy będą zabiegać o ciebie.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić