Allan Krupa rozwiał wątpliwości. Chodzi o sprawy intymne

W ostatnich miesiącach głośno było o związku Allana Krupy z influencerką Angeliką. Ta relacja niestety nie przetrwała próby czasu. Dlaczego? Syn Edyty Górniak postanowił zabrać głos na ten temat. Po raz pierwszy ujawnił kulisy rozpadu związku.

Allan KrupaAllan Krupa
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | AKPA

Allan Krupa postanowił wziąć przykład ze swojej mamy i również zajął się muzyką. Tworzy jednak w zupełnie innym stylu niż Edyta Górniak. Jego kawałki "Lambada", "WOW" czy "Dżentelmen" są bardzo oryginalne i rewelacyjnie wypadają na imprezach.

Chłopak - co nie jest żadną tajemnicą - może liczyć na wsparcie popularnej mamy. Można podejrzewać, że bycie synem Edyty Górniak na pewno pomogło mu w tym, by wejść do świata show-biznesu.

Edyta już kilka razy zabierała głos na temat artystycznych poczynań syna. Wypowiadała się również o jego życiu prywatnym i relacji z Angeliką. Gwiazda akceptowała dziewczynę i nie ukrywała, że ma z nią dobry kontakt.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Klaudia Halejcio o wydawaniu pieniędzy. " W naszym życiu się jakoś specjalnie nie przelewało"

Niestety, związek Angeliki oraz Allana to już historia. Dlaczego parze nie wyszło?

Nasze drogi się rozeszły i tyle. To się stało przez prywatne kwestie, ale rozeszliśmy się w zgodzie i z tego się cieszę, że tak to wyszło. Wiadomo, nie każdy jest stworzony dla każdego i niestety zajęło nam trochę czasu, żeby się o tym przekonać - powiedział Krupa w rozmowie z Plejadą.

Mówiło się, że para zbyt pochopnie podjęła decyzję o wspólnym mieszkaniu. Allan zaprzeczył tym spekulacjom.

To były kwestie osobowości i charakteru - podkreślił syn Edyty Górniak.

Allan Krupa wprost o mamie

Krupa nie ukrywa, że teraz, gdy jest singlem, ma więcej czasu dla muzyki i mamy. To właśnie Górniak pomaga mu w okresie zawirowań miłosnych.

Moja mama naprawdę bardzo mocno pomogła w tym całym procesie i zdecydowanie Angelice też bardzo pomogła licznymi rozmowami, więc jestem bardzo wdzięczny za to, że to zrobiła. Wsparła obie strony bardzo. Tak naprawdę ze wszystkimi problemami mogę przyjść do mamy - podsumował artysta.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
Hiszpania odpowiada USA. Spór o eutanazję w Barcelonie
Hiszpania odpowiada USA. Spór o eutanazję w Barcelonie
Kłęby dymu w rejonie Lotniska Chopina. Niepokojące zdjęcia
Kłęby dymu w rejonie Lotniska Chopina. Niepokojące zdjęcia
24-latek zmarł w autobusie miejskim w Białymstoku. Prokuratura prowadzi śledztwo
24-latek zmarł w autobusie miejskim w Białymstoku. Prokuratura prowadzi śledztwo