aktualizacja 

Cała Polska słyszała, jak fałszuje. Teraz porównuje się do Kory

216

Joanna Moro zasłynęła rolą Anny German w serialu poświęconym wokalistce i kompozytorce. Aktorka niejednokrotnie występowała na scenie wykonując znane utwory. Niestety, nie zawsze porywała publiczność, bo niekiedy wywoływała wielkie zdziwienie swoimi wpadkami wokalnymi. Teraz porównuje się do... Kory.

Cała Polska słyszała, jak fałszuje. Teraz porównuje się do Kory
Miała mnóstwo wpadek wokalnych. Porównała się do Kory (AKPA, AKPA)

Joanna Moro dała się zapamiętać nie tylko jako serialowa Anna German. Widzom zapadła w pamięć za sprawą swoich wpadek wokalnych. Pierwszą zaliczyła w Opolu w 2013 roku. Podczas festiwalu zaśpiewała utwór Anny German "Człowieczy los". Niestety, fałsze, które usłyszała publiczność rozgrzały internet i media do czerwoności. - To, że zagrała dobrze Annę German nie oznacza tego, iż ma dobry głos zwłaszcza do tej piosenki - czytamy w komentarzach pod pamiętliwym nagraniem.

Na popisie w Opolu sceniczne występy Joanny Moro się nie skończyły. Kilka lat później, w 2021 roku, aktorka wróciła z kolejnym numerem, który również wykonała wyraźnie fałszując. Podczas Wakacyjnej Trasy dwójki zaprezentowała "La Plage De Saint Tropez". TVP początkowo wyemitowało wersję utworu bez playbacku, po czym zmieniło nagranie publikując w sieci poprawiony głos Moro bujającej się do rytmu letniego hitu.

Teraz Joanna Moro udzieliła wywiadu, w którym odniosła się do swoich wokalnych wpadek. Aktorka była oburzona tym, że ktoś puścił "głos nie wiadomo skąd" i cała wina za fałszowanie spadła na nią. - Ja widziałam koncert, powtórkę, i było bardzo ładnie. To, że akurat technicznie podczas jakiejś powtórki był puszczony głos nie wiadomo skąd, to nie wiem. (...) To jest słabe, że ktoś mi wmawia coś, czego nie było i stawia mnie w złej sytuacji - powiedziała oburzona Moro w rozmowie z "Super Expressem".

Miała mnóstwo wpadek wokalnych. Porównała się do Kory

Gwiazda stwierdziła, że wpadki i opinie ludzi oceniających jej niezbyt udane występ wokalne nie zniechęcają jej do dalszych występów. - Nie, nie zniechęca mnie to. Jest to trudne na pewno, bo ktoś mi wmawia, że czegoś nie dam rady zrobić - zaznaczyła Moro. Co ciekawe, porównała się do wybitnej gwiazdy polskiej sceny muzycznej, która miała niepowtarzalny głos. Joanna Moro porównała się do Kory.

Myślę, że dużej rzeszy ludzi przekazuję, tak jak na przykład Kora, którą podziwiam i kocham, i ona przekazuje emocje, przekazuje swój stan, ona przekazuje prawdę. Ja jestem artystką! Więc ja przekazuję prawdę! Więc ja nie jestem piosenkarką, która codziennie występuje w musicalu, trzaska trzy musicale i po prostu ma to zrobione - podsumowała aktorka.
Zobacz także: Joanna Moro MASAKRUJE "La Plage De Saint Tropez"
Autor: WIP
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić